Badania Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie o upadłość konsumencką może starać się każdy, kto nie doprowadził do stanu niewypłacalności wskutek "zawinionego działania", lub "rażącego niedbalstwa"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Osoby nieradzące sobie ze spłatą zaległych zobowiązań źle postrzega ponad 51 proc. Polaków - wynika z badań Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych, w partnerstwie z BIG InfoMonitor. Niską samoocenę mają też sami dłużnicy - uważają się za słabych, biernych i pozbawionych motywacji.

Jak wskazało Stowarzyszenie, przed trzema laty osoby nieradzące sobie ze spłatą zobowiązań źle postrzegało niespełna 45 proc. badanych, podczas gdy obecnie jest to ponad 51 proc. Sami dłużnicy również mają niską samoocenę, uważają się za osoby słabe, bierne, leniwe i pozbawione motywacji.

Z przedstawionego respondentom zestawienia siedmiu przeciwstawnych cech: pracowity-leniwy, dominujący-uległy, chętny-niechętny, ambitny-pozbawiony ambicji, mocny-słaby, aktywny-bierny oraz mądry-głupi - opisujących postać niesolidnego dłużnika, ogół respondentów zdecydowanie częściej wybiera te negatywne. Przede wszystkim postrzegają dłużników jako osoby słabe, bierne i leniwe - wskazano we wtorkowym komunikacie BIG InfoMonitor InfoDług - Indeks Zaległych Płatności Polaków.

Podobnie wartościują się sami dłużnicy, wymieniając jako nadrzędne cechy: słabość, brak chęci i lenistwo. "Nie ma wątpliwości, że im gorzej osoba ocenia siebie, swoje zasoby i możliwości, im bardziej pesymistycznie widzi swoje szanse, tym trudniej zmobilizować ją do aktywnego działania, np. poszukiwania pomocy" - mówi, cytowany we wtorkowym komunikacie, Roman Pomianowski ze Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych. Zadłużeni mają też świadomość jak negatywnie są postrzegane przez innych, np. wierzycieli, osoby najbliższe. "To wszystko razem działa jak samospełniająca się przepowiednia. Kiedy wiem, że tak mnie widzą i nie spodziewają się po mnie niczego dobrego, to nawet nie próbuję ich wyprowadzić z błędu, zaskoczyć czymś pozytywnym" - komentuje Pomianowski.

W konsekwencji, gdy pojawiają się poważne kłopoty finansowe wśród dłużników dominuje postawa zagubienia i bierności oraz chęć ucieczki od problemów. Trzecim najczęściej spotykanym podejściem jest agresja i roszczeniowość, a 10 proc. to "osoby zgodne i racjonalnie poszukujące rozwiązań" - wynika z badań Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych.

Jednocześnie, jak wskazano, społeczeństwo radykalizuje się w ocenie dłużników. "Gdy w 2016 r. nieradzących sobie z finansami źle oceniało 45 proc. badanych, 24 proc. opisywało ich cechami pozytywnymi, a ponad 31 proc. nie miało zdania, to po trzech latach jedynie co szósta osoba (16,5 proc.) pozostaje neutralna, ponad 51 proc. postrzega ich negatywnie, a 31 proc. pozytywnie.

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak zwrócił uwagę, że przybyło osób oceniających dłużników negatywnie, ale też patrzących na nich pozytywnie. "Może to wynikać z wielu elementów, rosnącej liczby osób nieradzących sobie z finansami, kontaktu z nimi, własnych doświadczeń w tym względzie, czy wpływu zmieniającego się prawa, które staje się przychylniejsze dłużnikom, np. skrócenie z 10 do 6 lat terminu przedawnienia, zliberalizowanie prawa o upadłości konsumenckiej" - ocenił.

Badanie, którego partnerem jest BIG InfoMonitor, zrealizowało Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych metodą CAWI oraz PAPI na próbie 1994 dorosłych mieszkańców Polski w trzech grupach: osób zadłużonych, osób pracujących z zadłużonymi, populacji ogólnej. Realizowane było m.in. w latach 2016 i 2019.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.