Środowa, 25 lipca, sesja na Wall Street pomimo spadków w pierwszej części dnia zakończyła się solidnymi wzrostami po informacjach, że prezydent USA Donald Trump uzyskał ustępstwa ze strony UE, by uniknąć wojny handlowej. Duże amerykańskie spółki przemysłowe rozczarowały w środę prognozami.
Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,70 proc. i wyniósł 25.418,61 pkt.
S&P 500 zyskał 0,91 proc. i wyniósł 2.846,07 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował 1,17 proc., do 7.932,24 pkt.
Pod koniec sesji w centrum uwagi inwestorów znalazły się informacje, które podała telewizja CNBC. Zgodnie z nimi, prezydent USA Donald Trump, podczas spotkania z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem, uzyskał ustępstwa od UE, które mają pozwolić na uniknięcie wojny handlowej.
Unia zgodziła się na zwiększenie importu amerykańskiej soi i obniżenie taryf w sektorze przemysłowym.
Na środę przypada kumulacja publikacji raportów kwartalnych dużych spółek.
Rynek rozczarowały wyniki i prognozy dużych spółek przemysłowych, które przewodzą spadkom.
Ok. 3 proc. taniały akcje Boeinga. Podstawowy zysk na akcję producenta m.in. samolotów wyprzedził oczekiwania (3,33 USD vs 3,27 USD), spółka podwyższyła także prognozy całorocznych przychodów.
Rynek negatywnie przyjął jednak odpis na ponad 400 mln USD z tytułu dodatkowych kosztów związanych z dostawą nowych powietrznych tankowców dla amerykańskiej armii.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.