Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

4 995.81 USD (-0.66%)

Srebro

79.06 USD (-1.90%)

Ropa naftowa

106.09 USD (+1.28%)

Gaz ziemny

3.13 USD (+1.00%)

Miedź

5.73 USD (+0.58%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

4 995.81 USD (-0.66%)

Srebro

79.06 USD (-1.90%)

Ropa naftowa

106.09 USD (+1.28%)

Gaz ziemny

3.13 USD (+1.00%)

Miedź

5.73 USD (+0.58%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Szczecin: podziemia służyły wojsku i służbom specjalnym

12 szczecintrz k4 m

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemne pomieszczenie, w którym w czasach zimnej wojny funkcjonowała zagłuszarka zachodnich rozgłośni radiowych

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemna trasa turystyczna w Szczecinie przy ul. Kopalnianej obchodzi w tym roku rocznicę, o której pamiętają tylko kronikarze. Równo dziesięć lat temu w sztolniach i korytarzach znajdujących się nad zalaną kopalnią kredy zabłysło światło z instalacji elektrycznej. Stało się to 19 maja 2007 r., jednak podziemia udostępniane były już nieco wcześniej.

- Zwiedzanie podziemi przy światach latarki, czy świetlówek zasilanych prowizorycznie ze spalinowego agregatu, trwa od 28 maja 2003 r. - wyjaśniał Jan Zienkowicz ze Szczecińskiego Stowarzyszenia Poszukiwawczego, będącego gospodarzem obiektu. - Zwiedzanie było zawsze dodatkiem do innych działań na obiekcie i nigdy jakąś odpłatną, osobną działalnością.

Po kopalni odkrywkowej pozostały także sztolnie poszukiwawcze w północno-zachodnim zboczu. W 1942 r. zainteresowały się nimi siły zbrojne Trzeciej Rzeszy. Sztolnie znacznie rozbudowano, tworząc zespół podziemi z szybem, dwoma wejściami sztolniowymi i ciągiem korytarzy. Miał to być schron przeciwlotniczy. Przy wylocie sztolni zbudowany został parterowy budynek, którego dach przysypano gruntem. Umieszczono tu punkt dowodzenia artylerii przeciwlotniczej i stację wczesnego ostrzegania przed nalotami. Niedaleko budynku, nad wylotem szybu, stanęła wieża radarowa.

Ośrodek szkoleniowy
Po zakończeniu II wojny światowej miejsce to zajmowało wojsko radzieckie, a potem wojsko polskie. Potem przez krótki czas w podziemiach zainstalowana była aparatura zagłuszarki zagranicznych rozgłośni radiowych, takich jak Radio Wolna Europa. Najdłużej w okresie PRL gospodarzem obiektu była straż pożarna. Od 1964 r. do ostatniej dekady XX wieku utrzymywała tutaj swój ośrodek szkoleniowy, wykorzystując zarówno wkomponowany w zbocze budynek, jak i podziemne korytarze. W tych ostatnich prowadzono ćwiczenia z ewakuacji.

Kiedy jednak strażacy wyprowadzili się do wygodniejszego budynku, obiekt opustoszał. Dosyć szybko pojawili się tu złodzieje i poszukiwacze przygód, dewastujący wnętrze. Rozkuto ściany, co spowodowało częściowe zasypanie niektórych korytarzy piaskiem.

Zdewastowanymi podziemiami zainteresował się Jan Zienkowicz, w latach 1992-94 dyrektor Huty Szczecin, wówczas przebywający już na emeryturze. Był on jednym z założycieli Szczecińskiego Stowarzyszenia Poszukiwawczego, zarejestrowanego 26 maja 2003 r. Ta organizacja od 9 września 2005 r. została najemcą obiektu nad Jeziorem Szmaragdowym, przystępując do oczyszczenia podziemi i przygotowując je do zwiedzania.

Zimowisko nietoperzy
Chociaż podziemia były opuszczone ledwie kilka lat, wystarczyło to, aby zadomowiły się w nich na zimę nietoperze. Z tego względu co roku od 1 października do 15 kwietnia podziemia są zamykane dla zwiedzających, a elektryczna instalacja oświetleniowa jest na ten czas... demontowana.

Od tamtego czasu obiekt przeszedł sporo zmian. W lipcu 2008 r. w szybie wymieniono metalowe schody, a w 2012 r. ze środków z Unii Europejskiej generalnie wyremontowano budynek przylegający do podziemi. Mieści się w nim Centrum Informacji Turystycznej, które na zlecenie miasta prowadzi Szczecińskie Stowarzyszenie Przygodowe „Za horyzont”. Od 21 stycznia 2016 r. jest ono drugim użytkownikiem budynku.

- „Za horyzont” będzie prowadził obecne działania do końca roku 2017 r. - wyjaśnia Jan Zienkowicz. - My mamy umowę najmu na czas nieokreślony i jest ona nadal aktualna. Strony są zdania, że ten czas należy spokojnie przetrwać.

Podziemia o górniczo-wojennej przeszłości można zwiedzać jak na razie bezpłatnie. Taka sytuacja ma miejsce także w podziemiach będzińskich, które udostępniono również przy pomocy środków z Unii Europejskiej. Pięć lat zobowiązań wobec zastosowania dofinansowania unijnego mija nad Jeziorem Szmaragdowym 19 sierpnia 2017 r. Co będzie dalej, czas pokaże.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego