W sytuacji prognozowanych spadków cen węgla koksowego Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) powinna zachować "ostrożność" w gospodarowaniu gotówką - uważa minister energii Krzysztof Tchórzewski. Odniósł się w ten sposób do nagrody, jaką JSW wypłaci w marcu załodze.
- Jeżeli cały rok bieżący utrzymałby się na tym poziomie (cen węgla koksowego PAP) jak miesiąc styczeń czy grudzień, to rzeczywiście byłoby nawet wspaniale; ale rokowania są inne, więc tutaj musi być większa ostrożność - powiedział dziennikarzom minister, komentując zapowiedź wypłaty jednorazowej nagrody pieniężnej dla pracowników JSW. Zarząd spółki zgodził się wypłatę w niedawnym porozumieniu ze związkowcami.
W JSW obowiązuje porozumienie zawieszające wypłatę niektórych świadczeń pracowniczych, m.in. tzw. czternastej pensji. Spółka realizuje program restrukturyzacji uzgodniony z instytucjami finansowymi, którym winna jest (łącznie z ostatnią emisją dla TF Silesia) ok. 1,6 mld zł z tytułu obligacji.
Szef resortu energii ocenił w środę (15 lutego) w rozmowie z dziennikarzami w Katowicach, że kierunek naprawy JSW był słuszny, a obecne wyniki spółki są - jak mówił - "dużo lepsze niż w ubiegłym roku".
- We wszystkich działaniach spółka jest na dużym plusie, natomiast faktem jest, że wierzyciele są sceptyczni do tych działań (wypłaty nagrody - PAP), w związku z tym, że uważają, iż ceny węgla jeśli chodzi o JSW - czyli węgla koksowego - nie utrzymają dosyć długo tak wysokiego poziomu. Taka jest opinia banków i wierzycieli. Związane to jest z tym, że koks nie drożeje (a jedynie drożeje węgiel koksowy - PAP). I z tego tytułu musi być duża ostrożność w zakresie gospodarowania gotówką - powiedział Tchórzewski.
Minister zaznaczył, że nie zna szczegółów planowanej wypłaty jednorazowej nagrody w JSW, a w spółce giełdowej zarząd ma dużo uprawnień. Ocenił przy tym, że sytuację należy widzieć w dalszej perspektywie, kiedy ceny węgla są niepewne.
- Ja zalecam ostrożność w perspektywie - podsumował szef resortu energii.
JSW od poniedziałku nie odpowiedziała na pytania PAP dotyczące wysokości nagrody pieniężnej dla pracowników oraz przesłanek, jakie zdecydowały o jej wypłacie, planowanej na 6 marca. Biuro prasowe spółki podało jedynie, że "nagrodę jednorazową otrzyma większość pracowników z nienagannym przebiegiem pracy".
Dodatkowo do wyższych kategorii płacowych ma być zaliczone 10 proc. załogi JSW, co oznacza podwyżki dla nich.
- Przeszeregowaniami mają zostać objęci wyłącznie pracownicy wyróżniający się i zasługujący w opinii kierownictwa zakładu na to wyróżnienie, ze szczególnym uwzględnieniem pracowników zaszeregowanych na najniższych kategoriach - podała JSW.
Porozumienie w tej sprawie zarząd spółki zawarł w lutym z działającymi w JSW reprezentatywnymi organizacjami związkowymi. W grudniu ubiegłego roku wystąpiły one o renegocjowanie zawartego jesienią 2015 r. porozumienia, zawieszającego na trzy lata wypłatę niektórych świadczeń pracowniczych, "w części dotyczącej zasad naliczania i wypłacania nagrody z okazji Dnia Górnika, wstrzymania wypłaty 14. pensji oraz wstrzymania prawa do deputatu węglowego". Zarząd spółki oświadczył wówczas, że zmiany w tamtym porozumieniu byłyby "bardzo niebezpieczne dla firmy".
Ostatecznie, w wyniku podjętych rozmów, strony zawarły porozumienie, którego treść upublicznili w ostatnich dniach związkowcy. Uzgodniono m.in., że 6 marca pracownicy JSW otrzymają jednorazową nagrodę, która "ma charakter uznaniowy i nie może być przedmiotem roszczeń pracownika". Wysokość nagrody ma być kształtowana indywidualnie, a decyzje w tej sprawie będzie podejmować kierownictwo każdego zakładu spółki.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.