W ciągu trzech najbliższych lat Ukraina ma otrzymać pomoc zagraniczną o łącznej wartości 115 mld dolarów - przekazał Polski Instytut Ekonomiczny. W 2026 r. wsparcie osiągnie wysokość 1/5 ukraińskiego PKB, co pokazuje, że od tych środków zależy stabilność makroekonomiczna tego kraju.
Eksperci PIE przypomnieli, że wojna trwale obniżyła potencjał gospodarczy Ukrainy. W pierwszym roku rosyjskiej inwazji (2022 r.) PKB spadł o 28,8 proc., a mimo późniejszego ożywienia produkcja i dochód na mieszkańca wciąż utrzymują się poniżej poziomów sprzed wojny.
“Odbicie jest stopniowe, ale ograniczone. W 2026 r. PKB ma wzrosnąć o 1,8 proc., co oznacza umiarkowaną dynamikę w warunkach niedoborów energii, zniszczonej infrastruktury i podwyższonego ryzyka bezpieczeństwa. Wyraźniejsze przyspieszenie prognozowane jest dopiero w kolejnych latach, wraz z odbudową potencjału wytwórczego“ - wskazano w “Tygodniku Gospodarczym“ PIE.
Ekonomiści zwrócili uwagę, że inflacja w Ukrainie stopniowo wyhamowuje. Wskaźnik CPI ma spaść do 7,5 proc. na koniec 2026 r., wobec 8 proc. w grudniu 2025 r. “Spadek cen wspiera restrykcyjna polityka pieniężna, stabilniejszy kurs walutowy oraz dobre wyniki rolnictwa. Czynnikiem zwiększającym ryzyko pozostają natomiast ceny energii i presja kosztowa w sektorze publicznym. Powrót do celu inflacyjnego na poziomie 5 proc. oczekiwany jest w 2028 r.“ - wskazali.
Sytuacja Ukrainy nadal w dużym stopniu uzależniona jest od pomocy międzynarodowej. Jak wskazali eksperci PIE, w 2026 r. kraj ma otrzymać ok. 51,4 mld dolarów, w 2027 r. - 42,7 mld, a w 2028 r. - 21,6 mld; łącznie zatem ponad 115 mld dolarów w ciągu trzech lat.
“Napływ środków w 2026 r. odpowiada ok. jednej piątej prognozowanego PKB, co pokazuje skalę zewnętrznego wsparcia. Deficyt sektora finansów publicznych pozostanie bardzo wysoki - ok. 19 proc. PKB w 2026 r. - ale ma stopniowo spaść do 14 proc. w 2027 r. i 9 proc. w 2028 r. Tak znaczące transfery umożliwią utrzymanie wysokich rezerw walutowych - ok. 65 mld dolarów na koniec 2026 r. i ok. 73 mld rok później - co pozostaje kluczowe dla stabilności kursu i systemu finansowego. Stabilność makroekonomiczna Ukrainy pozostaje więc wprost zależna od ciągłości i przewidywalności zagranicznego finansowania“ - zauważył PIE.
Skala zniszczeń wojennych generuje gigantyczne potrzeby finansowe, które przekraczają niemal trzykrotnie prognozowany PKB kraju na 2025 r. Bank Światowy szacuje całkowite koszty odbudowy Ukrainy na 587,7 mld dolarów w horyzoncie dziesięcioletnim. Na koniec ubiegłego roku wartość zniszczonej infrastruktury i budynków osiągnęła 195,1 mld dolarów. Największe zniszczenia dotyczą domów mieszkalnych - 61,1 mld dolarów, transportu - 40,3 mld i energetyki - 24,8 mld. Jednocześnie koszty odbudowy priorytetowych obiektów przewidziane na 2026 r. oszacowano na 15,25 mld dolarów, podczas gdy zapewnione finansowanie obejmuje ok. 5,77 mld dolarów, co oznacza znaczną lukę już na starcie programu.
“Koszt odbudowy jest wyraźnie wyższy niż wartość samych zniszczeń, ponieważ obejmuje odtworzenie aktywów według bieżących cen i nowych standardów technicznych - często z wykorzystaniem nowocześniejszych, bardziej energooszczędnych i droższych technologii - podczas gdy zniszczone obiekty były w dużej mierze częściowo zamortyzowane. W raporcie (Banku Światowego) podkreślono też szansę modernizacji w formule build back better (odbudować lepiej) i wskazuje, że przy odpowiednich reformach sektor prywatny mógłby pokryć nawet do 40 proc. potrzeb odbudowy“ - zauważyli eksperci PIE.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.