Sto górniczych narracji

fot: Kajetan Berezowski

Autorzy publikacji opowiadali o swej pracy nad książką podczas spotkania w łaźni łańcuszkowej Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

fot: Kajetan Berezowski

Większość przeprowadzonych wywiadów zrealizowana została w języku polskim oraz w gwarze śląskiej. Kilka wypowiedzi zarejestrowano w Niemczech w języku niemieckim. „Narracje górnicze z terenu Zabrza” ukazały się niedawno nakładem Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

To jedyne w swoim rodzaju dzieło przedstawiające w sposób bardzo szeroki kulturę górniczą. Zawiera sto wypowiedzi górników na temat ich pracy, zainteresowań i życia codziennego. Badacze biorący udział w projekcie nawiązali najpierw kontakty z górnikami bądź emerytami górniczymi zamieszkałymi w Zabrzu, a zatrudnionymi w zakładach wydobywczych: Makoszowy, Siltech, Bielszowice, Budryk, Halemba, Sośnica i Knurów-Szczygłowice, a także z pracownikami zlikwidowanych już kopalń: Mikulczyce, Rokitnica, Pstrowski, Concordia, Zabrze, Ludwik, Gliwice oraz Dębieńsko.

Badanie objęło w dalszym etapie także tych zabrzańskich górników, którzy wyjechali na stałe do Niemiec, a wcześniej mieszkali lub pracowali w Zabrzu.

Trzy części
Publikacja została podzielona na trzy części, z których pierwsza omawia zagadnienie tożsamości górników budowanej w oparciu o miejsce, w którym pracują i żyją. Druga opisuje ich funkcjonowanie w życiu zawodowym, funkcjonowanie w ramach hierarchii górniczej, a także wartości etyczne towarzyszące pracy. W trzeciej części omówiono z kolei te wartości, symbole i tradycje, na których opiera się życie rodzinne górników. Ich sytuację mieszkaniową, relacje z żonami, dziećmi, obyczaje kulinarne oraz sposób spędzania czasu wolnego.

Najstarszy z rozmówców urodził się w 1925 r., najmłodsi mieli w okresie realizacji projektu 24 lata. Znaleźli się wśród nich przedstawiciele różnych specjalności, szeregowi pracownicy, członkowie dozoru i ratownicy górniczy.

- W jednej książce zamieszczono rozmowy z przedstawicielami dwóch pokoleń górników, którzy w sposób zupełnie odmienny opowiadają o swojej pracy i życiu prywatnym - podkreśla dr hab. Ryszard Kaczmarek, naukowiec z Uniwersytetu Śląskiego, badacz dziejów Górnego Śląska, jeden z recenzentów pracy. Najmłodszym w grupie badaczy biorących udział w projekcie był 24-letni Konrad Kołakowski.

- Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej z historii, studiuję też silesianistykę na Uniwersytecie Śląskim. Przy realizowaniu wywiadów bardzo pomogły mi wcześniejsze rozmowy z moim dziadkiem, byłym górnikiem, którego swego czasu wypytywałem o różne szczegóły związane z kopalnią. Na początku niewiele z tego rozumiałem. Dziadek opowiadał, że rozcięli ścianę 5/1 takim a takim to kombajnem. Następnie wszystko to na moją prośbę wyjaśniał. I dopiero w trakcie realizacji wywiadów uświadomiłem sobie, ile wiedzy dziadek mi przekazał. Mogłem swobodnie z tymi ludźmi rozmawiać - opowiadał.

Górnicy byli fenomenalni
Na uroczyste spotkanie, wieńczące pracę autorów publikacji, do łaźni łańcuszkowej Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu przybyło wielu gości. Wśród nich kilku bohaterów książki.

- Dla nas, ludzi, którzy odeszli z tego zawodu na emeryturę, te wywiady były ciekawym doświadczeniem. W różny sposób wspominamy okres pracy w kopalni, ale najważniejsze jest to, że udało nam się dotrwać do emerytury. Ja lubię opowiadać o mojej pracy na kopalni i cieszę się, że autorzy publikacji dotarli do mnie - przyznał Marian Śmietana, były pracownik kopalni Makoszowy z 31-letnim stażem na dole.

O swoich obawach przed przystąpieniem do realizacji dzieła opowiedziała na koniec historyk, dr Beata Piecha van Schagen, specjalizująca się w badaniach nad kulturą religijną i górniczą Górnego Śląska.

- Baliśmy się, że górnicy będą niechętni, nieśmiali, że nie opowiedzą nam tylu bardzo osobistych historii. Tymczasem oni się przed nami otworzyli, byli po prostu fenomenalni – przyznała.

Książka powstała w efekcie realizacji projektu naukowo-badawczego prowadzonego w oparciu o środki Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Dziedzictwo kulturowe, priorytet: Kultura ludowa i tradycyjna” oraz miasta Zabrze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.