Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 838.96 USD (+0.02%)

Srebro

75.94 USD (-0.14%)

Ropa naftowa

109.90 USD (0.00%)

Gaz ziemny

3.22 USD (+1.00%)

Miedź

5.51 USD (+0.12%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 838.96 USD (+0.02%)

Srebro

75.94 USD (-0.14%)

Ropa naftowa

109.90 USD (0.00%)

Gaz ziemny

3.22 USD (+1.00%)

Miedź

5.51 USD (+0.12%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Restart i odstawka

fot: Kajetan Berezowski

Kierownictwo Prairie Mining nie wyklucza skorzystanie w przyszłości z infrastruktury po zlikwidowanej kopalni Dębieńsko

fot: Kajetan Berezowski

Dopiero za dwa lata dowiemy się, kiedy ruszy budowa nowej kopalni węgla kamiennego Dębieńsko. Jej projekt wraz z koncesją na wydobycie złoża kupiła od spółki NWR Karbonia firma Prairie Mining z kapitałem australijskim.

- Nie możemy dziś mówić ani o datach wznowienia wydobycia, ani o parametrach kopalni. Nasza firma ma zamiar produkować węgiel typu 35. Dlatego projekt Dębieńsko jest dla naszej firmy ogromną szansą. Musimy spowodować jego restart - powiedział Mirosław Taras, szef kadry zarządzającej Prairie Mining, podczas spotkania z dziennikarzami na terenie kopalni w Czerwionce-Leszczynach 12 października.

Nowy model
Australijczycy chcą w pierwszej kolejności potwierdzić ilość i jakość zasobów. Na tej podstawie ma powstać model geologiczny złoża, a następnie koncepcja budowy kopalni i studium wykonalności całego projektu. Dopiero wówczas padną odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące całego przedsięwzięcia, a więc jak długo potrwa budowa zakładu, w jaki sposób inwestor zamierza dotrzeć do złoża, wreszcie ilu pracowników zatrudni.

Mirosław Taras naciskany przez dziennikarzy uchylił jednak rąbka tajemnicy o tych planach.

- Kopalnia będzie funkcjonować według zupełnie nowego modelu. Zakładamy minimalne nakłady inwestycyjne i minimalną liczbę wyrobisk przy założeniu dużej wydajności. Wydobycie pójdzie z jednej, góra dwóch ścian. Nie będzie ono jednak tak duże, jak planujemy w projekcie lubelskim, ani tak małe, jak było to w przypadku starej kopalni Dębieńsko. Mówienie o 2 tys. pracowników jest przesadą. Takie kopalnie zatrudniają najwyżej 1 tys. osób. Dziś jednak trudno powiedzieć, ile to będzie dokładnie - mówił Taras.

W dokumentach NWR Karbonia mowa jest o złożu wielkości 210-250 mln t. Z początku projektanci z Karbonii mieli zamiar budować upadową. Zaczęto nawet ją kopać, ale w końcu pomysł porzucono.

- To jest zbyt droga inwestycja, żeby miała zostać zrealizowana. Nasz projekt będzie opierał się na szybach. Nie mogę jeszcze powiedzieć, czy zdecydujemy się korzystać ze starej infrastruktury. Zakładam, że część z tych szybów będzie dla nas dostępna i porozumiemy się z ich właścicielami, ale myślimy o budowie nowych szybów - potwierdził Mirosław Taras.

Kosmiczna i nierealna
Nadal nie wiadomo, ile ostatecznie będzie kosztować budowa nowej kopalni Dębieńsko. Według wyliczeń ekspertów z Karbonii suma ta miała sięgnąć 840 mln euro. W Prairie Mining łapią się za głowy. Sam Mirosław Taras określił ją mianem kosmicznej i nierealnej.

- Ta kwota ma być zdecydowanie niższa. Podstawą sukcesu przedsięwzięcia będzie - jak wskazał - wydajność wydobycia w przeliczeniu na jednego zatrudnionego. W polskim górnictwie to dziś ok. 680 t rocznie. Ta wartość nie ma żadnego uzasadnienia biznesowego. Musi kształtować się na poziomie ok. 1-do 1,5 tys. t na jednego pracownika, żeby się opłacało. Ale o wszystkim zadecyduje studium wykonalności. Ono określi nakłady inwestycyjne i koszty jednostkowe - tłumaczył.

Zaprzeczył też, jakoby spółka Prairie Mining miała stanowić w przyszłości konkurencję dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Produkcja węgla przez JSW jest i tak większa od zapotrzebowania polskiego rynku na ten surowiec, lecz pamiętajmy, że europejski rynek pochłania aż 50 mln t węgla koksowego rocznie, a zatem ta produkcja jest prawie 4 razy mniejsza od zapotrzebowania. A zatem na tym rynku możemy działać wspólnie. Wierzymy wciąż w restrukturyzację polskiego przemysłu wydobywczego węgla kamiennego. To jest szansa dla naszego górnictwa, żebyśmy dostarczali nasz węgiel na rynki europejskie, ponieważ tę lukę wypełnia teraz surowiec z USA, Australii i Rosji - przekonywał podczas konferencji Taras.

Należy również wspomnieć, że częścią przejętych od NWR Karbonia aktywów są eksploatujący gaz Zakład Górniczy Kaczyce 1 oraz drugi z projektów węglowych - Morcinek.

Adam Dziwoki, który w NWR Karbonia pełnił funkcję wiceprezesa zarządu, przypomniał, że projekt Morcinek miał być realizowany głównie przez inwestora czeskiego, spółkę OKD.

- Czeskie kopalnie aktualnie nie mają możliwości finansowania jego realizacji. Dlatego w kwestii dalszych losów Morcinka nowy właściciel z pewnością podejmie stosowne decyzje w odpowiednim czasie - podsumował Dziwoki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić

Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić - stwierdziła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem ETS musi być systemem, który daje impuls i środki do odejścia od importowanych paliw, w sposób akceptowalny dla gospodarki i gospodarstw domowych.

Zalety obecności na eMAG i FashionDays w ramach jednej strategii sprzedaży wielokanałowej

Ekspansja na rynki Europy Środkowo-Wschodniej staje się łatwiejsza dzięki integracji platform eMAG i Fashion Days. Ten zintegrowany ekosystem, należący do grupy Dante International, otwiera drzwi do milionów klientów w Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Oferuje on korzyści od wyższych marż i budowania wiarygodności marki, po optymalizację logistyki i kampanii reklamowych, co ułatwia dynamiczny rozwój biznesu.

Legwan szykuje się do skoku, czyli potężne pieniądze dla zbrojeniówki

Spółka Rosomak z Siemianowic Śl. uzyskała wsparcie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na realizację projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu. Decyzję o wsparciu przekazano uroczyście 18 marca w hali Rosomaka, przy udziale ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Motyka: Europa musi inwestować we własny przemysł

Europa musi inwestować we własny przemysł, Europa powinna inwestować we własne łańcuchy dostaw, nie ma powrotu do importu surowców z Rosji - powiedział w środę w Gdańsku minister energii Miłosz Motyka.