Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.91 PLN (-0.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.20 PLN (-1.41%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (-0.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.79 PLN (-1.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.12 PLN (-2.32%)

Enea S.A.

24.36 PLN (-3.33%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.75 PLN (+1.90%)

Złoto

4 837.91 USD (+0.44%)

Srebro

79.61 USD (+0.33%)

Ropa naftowa

97.01 USD (+2.49%)

Gaz ziemny

2.64 USD (+0.92%)

Miedź

6.09 USD (+0.19%)

Węgiel kamienny

106.00 USD (-0.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.91 PLN (-0.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.20 PLN (-1.41%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (-0.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.79 PLN (-1.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.12 PLN (-2.32%)

Enea S.A.

24.36 PLN (-3.33%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.75 PLN (+1.90%)

Złoto

4 837.91 USD (+0.44%)

Srebro

79.61 USD (+0.33%)

Ropa naftowa

97.01 USD (+2.49%)

Gaz ziemny

2.64 USD (+0.92%)

Miedź

6.09 USD (+0.19%)

Węgiel kamienny

106.00 USD (-0.93%)

Taniejące surowce napędzają deflację

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Powrót Polski na ścieżkę inflacji potrwa dłużej, niż początkowo zakładano - ocenia Adam Czerniak z Polityki Insight. Jesienna projekcja NBP zakładała, że wzrost cen nastąpi już na początku 2016 r. Tymczasem z powodu taniejących surowców prawdopodobnie jeszcze przez cały I kwartał panować będzie deflacja.

Czynnikiem stymulującym wzrost cen może być natomiast wysoki kurs złotego wobec euro. Jeśli obecne poziomy utrzymają się jeszcze przez jakiś czas, to rosnące koszty importu doprowadzą do powrotu inflacji.

- To, jak długo będzie się jeszcze utrzymywać deflacja w tym roku, zależy od trzech czynników. Po pierwsze od sytuacji na rynku ropy naftowej, po drugie od tego, jak będzie się zmieniał kurs złotego, a po trzecie od tego, jakie będą warunki atmosferyczne w Polsce na początku zbiorów owoców wczesnych, czyli w kwietniu, maju, a także w czerwcu -ocenia Adam Czerniak, główny ekonomista Polityki Insight.

Ekspert zauważa, że deflacja w naszym kraju może się utrzymać dłużej, niż początkowo zakładano. W listopadzie 2015 r. Narodowy Bank Polski przedstawił projekcję, według której inflacja w polskiej gospodarce powinna się pojawić już na początku bieżącego roku. Bank oczekiwał przy tym, że w 2016 r. przeciętny wzrost cen wyniesie 1,1 procent. Jednak już po ostatnim posiedzeniu RPP prezes Marek Belka przyznał, że głęboko się mylił, co do szybkiego zakończenia spadku cen i że może on potrwać jeszcze kilka miesięcy. Prawdopodobnie więc w marcowej projekcji oczekiwania zostaną obniżone.

Według danych GUS z grudnia 2015 r. w Polsce mieliśmy do czynienia z półprocentową deflacją, licząc rok do roku.

- Patrząc na to, co dzieje się z cenami ropy, można się spodziewać, że ta deflacja potrwa jeszcze trochę dłużej i pewnie do końca I kw. inflacji jeszcze w Polsce nie zobaczymy. A to, co będzie się działo dalej, właśnie zależy od tego, czy ceny ropy odbiją, czy też będą dalej spadały - tłumaczy Adam Czerniak.

Istotny wpływ na poziom cen w gospodarce mają także wahania kursowe, głównie wobec euro. Zdaniem ekonomisty, jeśli kurs pary walutowej euro/złoty przez dłuższy czas utrzyma się w okolicach 4,40-4,50, wówczas inflacja pojawi się nieco szybciej. Powodem będzie nominalny wzrost cen towarów importowanych.

- Jeżeli ten kurs złotego miałby się utrzymać na dotychczasowych poziomach, wówczas pod koniec roku możemy nawet zobaczyć poziom inflacji w okolicach 1,5 procent - przewiduje.

Główny ekonomista Polityki Insight nie obawa się natomiast wybuchu hiperinflacji. Bardziej prawdopodobne jest natomiast, że jeszcze przynajmniej przez 2-3 lata większość wysoko rozwiniętych gospodarek zmagać się będzie z deflacją lub bardzo niską inflacją. Dopiero po tym okresie możliwe jest osiągnięcie szybszego tempa wzrostu cen.

Rozmówca odnosi się także do kwestii wykorzystania przez Narodowy Bank Polski niestandardowych narzędzi polityki monetarnej, takich jak m.in. kupno obligacji skarbowych na rynku wtórnym.

- W obecnej sytuacji nie widzę żadnych powodów do tego, żeby NBP miał luzować politykę pieniężną, czyli właśnie to, co się kolokwialnie nazywa dodrukowywaniem pieniądza. Natomiast oczywiście powinien mieć takie narzędzie do dyspozycji, gdyby sytuacja na rynku finansowym i w realnej gospodarce istotnie się pogorszyła - ocenia.

Czerniak uważa, że w pierwszej kolejności polski bank centralny powinien się skupić na realizowaniu polityki monetarnej za pomocą konwencjonalnych środków, takich jak regulowanie poziomu stóp procentowych. Z wypowiedzi zarówno kończącego swą kadencję prof. Belki, jak i nowo mianowanych członków wynika jednak, że Rada ani z obniżką, ani z podwyżką stóp spieszyć się nie będzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Trudno wyobrazić sobie transformację gospodarczą Polski bez giełdy

Trudno wyobrazić sobie transformację polskiej gospodarki bez polskiej giełdy - ocenił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wskazał natomiast, że silna giełda i silny rynek kapitałowy to fundamenty silnej gospodarki.

Eksperci podzieleni w ocenie 35 lat funkcjonowania warszawskiej giełdy

Funkcjonowanie warszawskiej giełdy nie zostało dobrze spożytkowane; obecnie więcej firm chce z giełdy wychodzić niż na nią wchodzić - uważa prof. Adam Noga z Akademii Leona Koźmińskiego. Z kolei dr Kamil Gemra z SGH jest zdania, że 35 lat warszawskiego parkietu było sukcesem.

Jadwiga przebiła najdłuższy tunel kolejowy w Polsce!

We wtorek w miejscowości Mordarka tarcza drążąca najdłuższy tunel kolejowy w Polsce przebiła się na drugą stronę góry. Tym samym zakończono drążenie głównego tunelu, który jest częścią projektu Podłęże-Piekiełko, jednej z największych inwestycji kolejowych w Polsce. Dzięki niej dojazd pociągiem z Krakowa do Nowego Sącza będzie możliwy w ok. godzinę.

Największa huta w Polsce rozpoczyna współpracę ze studentami Politechniki Śląskiej

ArcelorMittal Poland, czyli największy producent stali w Polsce we współpracy z Wydziałem Inżynierii Materiałowej i Cyfryzacji Przemysłu Politechniki Śląskiej rozpoczął projekt „Od pomysłu do przemysłu”. Przedsięwzięcie ma wzmocnić wymianę doświadczeń pomiędzy przemysłem hutniczym a studentami Politechniki. Najbardziej zaangażowani uczestnicy będą nagrodzeni za pomysły dotyczące realnego biznesowego wyzwania.