- My patrzymy na tę sytuację spokojnie. Wiadomo, że każdy ma obawy związane z przejściem w struktury Jastrzębskiej Spółki Węglowej, ale my mamy rok spokojnych negocjacji dotyczących ewentualnego porozumienia, kwestii wynagradzania i przyszłości kopalni - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl przewodniczący Solidarności w Ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice, Krzysztof Leśniowski.
W jego opinii zakład na pewno zyska na sformalizowanej w czwartek, 31 lipca transakcji kupna przez JSW od Kompanii Węglowej.
- Żeby JSW osiągnęła swój cel, czyli maksymalną ilość węgla koksującego, bo o taki im chodzi, to musi doinwestować kopalnię. Wiem na sto procent, że w pierwszej kolejności, w najbliższym czasie będą dofinansowywać zakład przeróbczy. Dzięki transakcji koledzy z Kompanii mają oddech na te 9-10 miesięcy, np. jeśli chodzi o finansowanie wypłat. My spokojnie patrzymy w przyszłość. Nasza kopalnia ma potencjał na 40 lat i mam nadzieję, że JSW ten potencjał wykorzysta - podsumowuje.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.