Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Zieloni dbają o Polskę i straszą gazem łupkowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Szacuję, że jeszcze dzisiaj PGNiG płaci około 560 USD za 1000 m sześc. gazu ziemnego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wydobywanie gazu łupkowego zanieczyszcza wody podziemne, powietrze i jest szkodliwe dla ludzi - mówili przedstawiciele organizacji proekologicznych na konferencji poświęconej skutkom wydobycia tego gazu. Ich zdaniem alternatywą są odnawialne źródła energii.

Konferencja została zorganizowana przez organizacje Food & Water Europe oraz Fundację im. Heinricha Boella. Rozpoczął ją przekaz wideo, w którym zgromadzonym o skutkach wydobycia gazu łupkowego opowiedział reżyser filmu dokumentalnego "Gasland" Josh Fox. Obraz przedstawia zagrożenia dla środowiska naturalnego i ludzi, związane z wydobyciem gazu ziemnego. Film wzbudza kontrowersje zarówno wśród zwolenników, jak i przeciwników eksploatacji gazu łupkowego. Zwolennicy wydobywania gazu zarzucali reżyserowi nierzetelność, przeciwnicy wskazywali, że film obnaża prawdę, którą ukrywają koncerny paliwowe.

- Szczelinowanie hydrauliczne, które wykorzystuje się w procesie wydobycia gazu łupkowego, zanieczyszcza wody podziemne. (...) Wiemy, że prace związane z gazem łupkowym przyczyniają się w znacznym stopniu do zanieczyszczenia powietrza, którym oddychamy. (...) Nie ma żadnych dowodów na to, że gaz łupkowy można wydobywać w sposób zrównoważony, bez wpływu na klimat - powiedział Fox.

Dodał, że świat powinien zrezygnować z gazu łupkowego i zwrócić się w stronę odnawialnych źródeł energii.

- Wiem, że Polska jest w znacznym stopniu zależna od gazu z Rosji. (...) Uważam jednak, że niezależność energetyczna oznacza, że będziemy wykorzystywać odnawialne źródła energii. Chodzi o to, żeby tworzyć instalacje, które nie będą szkodliwe dla ludzi. Wiemy, że jest to możliwe dzięki istniejącym technologiom, aby odsunąć świat od paliw kopalnych w perspektywie krótkoterminowej. Gaz łupkowy jest jednym z najgorszych kierunków, w których możemy pójść - podkreślił.

Geert De Cock z Food & Water Europe na samym początku swojego wystąpienia powiedział, że jego organizacja nie jest związana ani z Gazpromem, ani z Rosją.

- Chciałbym to od razu wyjaśnić, bo czasem jest tak, że gdy ktoś jest przeciwny wydobyciu gazu łupkowego, jest oskarżany, że jest przedstawicielem Rosji - wyjaśnił.

Zaznaczył, że Polska płaci Rosji za importowany gaz zdecydowanie za dużo i to należy zmienić. Jego zdaniem rozwiązaniem nie jest jednak gaz łupkowy, bo jego wydobycie negatywnie działa na środowisko naturalne; ogromnym problemem jest woda z substancjami chemicznymi, która wykorzystywana jest w procesie szczelinowania hydraulicznego. Część z tej wody po szczelinowaniu wraca na powierzchnię.

- W USA (...) cześć z tych odpadów zatłaczana jest do podziemnych zbiorników. To jest praktyka, której UE zabroniła. (...) Szczelinowanie może jednak doprowadzić do skażenia wody - powiedział.

Jak dodał, firmy paliwowe tłumaczą, że substancje chemiczne wykorzystywane w procesie szczelinowania są substancjami używanymi codziennie w gospodarstwach domowych.

- Są to jednak substancje, które nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie - podkreślił.

Zdaniem Radosława Gawlika z Zielonych 2004, w Polsce brakuje rzetelnej debaty na temat skutków wydobycia gazu łupkowego.

Rząd widzi tylko pozytywne strony wydobycia gazu, nie zastanawiając się nad ryzykiem. (...) Technologia szczelinowania hydraulicznego jest bardzo uciążliwa dla środowiska. Nie spełnia zasady zrównoważonego rozwoju. Dlaczego? Bo zatłacza bardzo dużą ilość ostrej chemii pod ziemię, rozsadza skałę i wydobywa tylko kilkanaście procent znajdującego się tam gazu. A ta woda z substancjami chemicznymi tam zostaje - zaznaczył.

Fundacja im. Heinricha Boella jest częścią ruchu politycznego Zielonych. Zajmuje się równouprawnieniem, promowaniem demokratycznego rozwoju społeczeństw Partnerstwa Wschodniego, ze szczególnych akcentem na działania na Ukrainie i Białorusi oraz ekologią. Jej siedziba główna mieści się w Niemczech. Food & Water Europe to organizacja pozarządowa zajmująca się jakością żywności i wody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.