Górnictwo: porozumienie płacowe w PGG zostało podpisane

Po pięciu godzinach trudnych negocjacji zarząd Polskiej Grupy Górniczej i związki zawodowe porozumiały się w sprawie podwyżki wynagrodzenia.

W poniedziałek, 23 kwietnia, kilka minut po godzinie 15 obie strony podpisały porozumienie. Płace mają wzrosnąć o nieco ponad 7 proc.

- Podpisaliśmy porozumienie, które zakończyło spór zbiorowy. To oznacza podwyżki wynagrodzeń w tym i 2019 r. dla naszych pracowników. Wszystko odbywa się w bezpiecznym korytarzu finansowym i kosztowym. To jest bardzo dobry moment, bo uniknęliśmy niepokojów społecznych, zatrzymania produkcji, wielu niebezpieczeństw i strat z tym związanych - podkreślił Tomasz Rogala, prezes PGG.

Dodał, że spółka będzie bezwłocznie kontytuować prace nad układem zbiorowym pracy.

- Dla nas elementem najważniejszym jest zmiana systemu wynagrodzeń. Dziesiejsze PGG jest złożone z wielu regulaminów wynagrodzeń, w których występują duże różnice. Ujednolicenie ich jest kluczowe dla spółki - mówi Tomasz Rogala. 

Koszt to 280 mln zł w tym roku i około 300 mln zł w przyszłym. Podwyżki wyniosą nieco ponad 7 proc.

Przed rozpoczęciem dzisiejszej rundy negocjacji Bogusław Hutek, szef Solidarności w PGG powiedział, że szansę na zakończenie sporu ocenia na 60 proc.

Dobrych wieści z rozmów strony społecznej z zarządem Polskiej Grupy Górniczej spodziewał się wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, o czym powiedział dziennikarzom podczas wizyty w należącej do grupy energetycznej Tauron elektrowni w Jaworznie.

Pierwotnie związkowcy postulowali wzrost wynagrodzeń rzędu 10 proc. Podczas poprzedniej, zakończonej fiaskiem, tury rozmów deklarowali zejście do "niewiele powyżej 8 proc.", co oznaczałoby koszt podwyżek mniejszy o ponad 100 mln zł wobec wcześniejszych żądań.

Zarząd PGG oceniał, iż firmę stać na ok. 6-procentową podwyżkę wynagrodzeń, proponując przeznaczenie na wzrost płac - w postaci dopłat do przepracowanych dniówek - całego zaplanowanego na 2018 r. zysku spółki, czyli ponad 200 mln zł.

Koszt pierwotnych propozycji związkowców spółka szacowała na 429 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.