Po węgiel coraz niżej
Górnicy z kopalni Bielszowice zaczną wiosną pracę 1160 metrów pod ziemią. Pniówek planuje uruchomić poziom 1140 m, najgłębiej zaś mają schodzić górnicy z Budryka – na 1290 m. To konieczne, by dostać się do węgla koksującego. Zdaniem ekspertów od bezpieczeństwa polskie górnictwo sięgnie tym samym granic swych możliwości - napisała "Rzeczpospolita". Obecnie na