Huty żelaza i metali nieżelaznych należą do największych konsumentów prądu - zużywają ok. 10 proc. energii elektrycznej w Polsce. Podwyżka cen energii szczególnie je więc dotyka. Tymczasem ceny prądu dla firm nie są już od stycznia zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki. I rosną jak szalone - w styczniu średnio o 17 proc., a w marcu część firm znowu ogłosiła podwyżkę - znowu o kilkanaście procent.
- Średnio koszt energii elektrycznej w hutach to ok. 8-10 proc. – powiedział „Gazecie” Roman Talarek, szef Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. - Ale dla hut aluminium (Huta Konin) czy hut produkujących żelazostopy (Huta Łaziska) ten koszt sięga 37-40 proc.
Izba wysłała w sprawie cen prądu list do wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. Według Talarka ostatnie podwyżki cen prądu osłabiają konkurencyjność krajowych producentów stali, a przemysł pozbawiony alternatywy dostaw prądu w cenie energii płaci za transfer uzasadnionych, ale i niezasadnych kosztów energetyki. Elektrownie twierdzą, że podwyżka spowodowana jest m.in. niskimi limitami na emisję CO2. Brakujące uprawnienia trzeba będzie dokupić na giełdzie.
W liście do Pawlaka izba domaga się m.in. obniżenia akcyzy na prąd. Podatek ten w Polsce należy do najwyższych w UE, akcyza nakładana na prąd sprzedawany firmom jest 10 razy wyższa niż unijne minimum. Poza tym Izba sugeruje, aby więcej prądu (co najmniej 50-60 proc.) było sprzedawane na giełdzie energii. Dziś jest to zaledwie ok. 6 proc.
Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii
Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.