U lekarza - 100 pacjentów na godzinę
– Panie doktorze. Niedowidzę, niedosłyszę, mam problemy z sercem i oddechem, kiepsko jem, bolą mnie nerki i wątroba, puchną mi nogi, rwą mnie stawy... Chyba mi czegoś brakuje, prawda?– Ależ skąd! Ma Pan wszystko. Następny proszę!– Panie doktorze, mam wodę w kolanach, piasek w nerkach, kamienie w woreczku żółciowym, wapno w żyłach... Co robić?!– Budować, drogi panie,