Rzecze na to kalarepka…
Bardzo lubię kupować na straganie świeże warzywa i owoce. Niezaprzeczalnie fascynujące barwy warzyw, owoców i ziół, od czasu do czasu świeżo spryskane w upale wodą, działają na moją wyobraźnię kulinarną. Patrząc na taki stragan wracają wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to czytałam wiersz Jana Brzechwy pod tytułem „Na straganie”. Jako że lubiłam