Awaria najstarszego bloku w Elektrowni Dolna Odra

W nocy z czwartku na piątek, około godziny 23.40 w Elektrowni Dolna Odra, wchodzącej w skład PGE Zespół Elektrowni Dolna Odra SA, doszło do awaryjnego wyłączenia bloku nr 4. Powodem było uszkodzenie, jakiemu uległ najstarszy kocioł tego bloku. W wyniku uszkodzenia nie ucierpiał nikt z pracowników.

Awaria nie spowodowała żadnych zagrożeń dla ludzi, a także dla środowiska naturalnego - dowiedział się nettg.pl z komunikatu prasowego spółki. Spółka posiada możliwości techniczne i kadrowe, umożliwiające usuwanie skutków awarii. Nastąpi to natychmiast po przeprowadzeniu niezbędnych badań i analiz. ,,Czwórka", najstarszy blok Dolnej Odry, była wykorzystywana do produkcji energii elektrycznej sporadycznie. W 2016 roku ma zostać zlikwidowana. Operacyjnie blok jest traktowany jako źródło rezerwowe.

Pozostałe bloki energetyczne elektrowni pracują normalnie. W pełni zabezpieczone są potrzeby odbiorców. Nie ma żadnych zagrożeń ograniczeń w dostawach energii elektrycznej - uspokaja komunikat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.