Górnik solą w oku. Tylko dlaczego? Oj, ta branża nie ma dobrego PR-u
Górnicze przywileje drażnią. Oj, bardzo drażnią. Ale czy zawsze słusznie? Na dzień dobry przyjrzyjmy się deputatom węglowym. Mało kto wie, że to nie prezent od I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, a historia tego świadczenia ma niemal sto lat i sięga czasów odzyskania niepodległości, początków II RP! No i, że... podobne do deputatów świadczenia mają inne grupy zawodowe.