Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Restrukturyzacja JSW nie powinna być dotkliwa dla górników. Nie oni są winni sytuacji spółki

fot: Dawid Lach/JSW

Jeśli zabraknie rosyjskiego węgla, to wyższą zdolność produkcji węgla w Polsce można przywrócić w miarę szybko. Jest to kwestia inwestycji i cen

fot: Dawid Lach/JSW

Protesty związkowców dotyczące sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej przynoszą już pierwsze efekty. W ostatnich dniach kolejni przedstawiciele resortów odpowiedzialnych za górnictwo deklarowali, że JSW z pewnością nie upadnie. Ostatecznie głos w tej sprawie zabrał sam premier Donald Tusk.

Atmosfera wokół JSW w ostatnich tygodniach niewątpliwie zgęstniała. Spółka niedawno przedstawiła wyniki za pierwsze półrocze (strata wyniosła ponad 2 miliardy złotych), a zaledwie kilka dni po ogłoszeniu tego komunikatu posadę stracił dotychczasowy prezes Ryszard Janta. Na domiar złego JSW grozi utrata płynności finansowej już w marcu przyszłego roku.

Związkowcy od dłuższego czasu postulują m.in. konieczność zwrotu Jastrzębskiej Spółce Węglowej kwoty 1,6 mld zł, którą spółka musiała przekazać poprzedniemu rządowi w ramach tzw. składki solidarnościowej, czy objęcie JSW nowelizacją ustawy górniczej i umożliwienie pracownikom odejście z kopalń i skorzystania z osłon socjalnych.

W sierpniu i wrześniu br. można było odnieść wrażenie, że protesty związkowców m.in. w sprawie sytuacji JSW przechodziły bez większego echa. W ostatnim czasie coś się jednak zmieniło. Przedstawiciele resortu energii, a także aktywów państwowych, podczas wizyt w radiu czy telewizji za każdym razem uspokajają, że Jastrzębska Spółka Węglowa przetrwa trudny czas.

Ministrowie Motyka, Balczun, Kropiwnicki zabierają głos w sprawie JSW

Najpierw głos zabrał minister energii Miłosz Motyka. - To jest tak strategiczna spółka z punktu widzenia Polski, ale i całego regionu, że nie zbankrutuje, a państwo będzie tutaj aktywne w pomocy. Proszę być spokojnym - powiedział Motyka w rozmowie z TVN24.

Kilka razy w sprawie JSW wypowiadał się też minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. W rozmowie z netTG.pl przyznał, że rząd jest zdeterminowany, żeby szukać jak najlepszych rozwiązań dla spółki, ale w pewnym zakresie mogą się one okazać „bolesne”. - Z całą pewnością konieczne jest przyspieszenie wszelkich działań restrukturyzacyjnych, gdyż sytuacja jest bardzo trudna – powiedział Balczun.

Jeszcze konkretniejszy był w swoich deklaracjach wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki. W rozmowie z Radiem RMF przyznał, że wynagrodzenia zarządu JSW i pracowników spółki powinny być zredukowane o co najmniej 15 proc. - Zresztą spółka już to przerabiała, bo proszę pamiętać, że JSW to jest spółka, która działa na rynku cyklicznym, i już było w historii, że załoga godziła się na redukcje płac po to, żeby ocalić firmę – podkreślał.

Donald Tusk nie ma pretensji do związkowców z JSW

Ostatecznie głos w sprawie JSW zabrał też szef rządu Donald Tusk. Stało się to podczas jego wtorkowej wizyty w zakładzie RFK w Raciborzu (tego dnia związkowcy protestowali w Jastrzębiu-Zdroju). Premier zadeklarował, że „cały czas trwa bardzo poważna praca, jeśli chodzi o JSW“. Przyznał, że „działacze związkowi są od tego, żeby protestować czy sygnalizować“ i nie ma o to pretensji.

- Wiem, jaka jest rola związkowców, jaka menedżerów, jaka polityków. I chcę powiedzieć - to nie chodzi o mój ulubiony slogan, tylko tak naprawdę jest - my robimy, nie gadamy. Jedni będą krzyczeć, protestować, inni będą krytykować, a my zrobimy wszystko, żeby tak przekształcić JSW, żeby ratować tę firmę, a przynajmniej istotną jej część - zadeklarował szef rządu.

Zapewnił, że plan naprawczy będzie precyzyjny i dotyczył będzie m.in. kwestii finansów czy dobrowolnych odejść z pracy. Podkreślał także, że JSW może pełnić w przyszłości ważną rolę także dla polskiej obronności.

- Firma, żeby dobrze prosperowała, musi być postawiona na nogi z głowy. Nie może być tak, że im większe tarapaty, tym wyższe zarobki, bo tak to nie pojedzie. W związku z tym będę oczekiwał od związków zawodowych i od wszystkich zainteresowanych, żeby uczciwie i przejrzyście wszyscy w Polsce mogli zobaczyć, jakie są obiektywne powody sytuacji JSW – podkreślił premier.

Wszystko wskazuje więc na to, że już wkrótce poznamy szczegóły dotyczące pomysłów na uzdrowienie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Emocji z pewnością nie zabraknie. Mam jednak głęboką nadzieję, że wszystko, co będzie dotyczyło przyszłości spółki, zostanie wypracowane w dialogu (z pewnością niełatwym) z przedstawicielami załogi JSW, a restrukturyzacja spółki nie będzie tak dotkliwa dla pracowników, jak zapowiadali niektórzy ministrowie. To nie górnicy są przecież winni sytuacji JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.