Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.

fot: Maciej Dorosiński

Niedźwiedź brunatny to najpotężniejszy ssak drapieżny w Polsce,

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.

Jak wskazała kancelaria prezydenta, decyzję o podpisaniu ustawy prezydent argumentował troską o życie i zdrowie ludzi, "które stanowi najwyższą wartość". Dodała, że ustawa jest odpowiedzią na apele i obawy mieszkańców, w szczególności m.in. terenów Bieszczad i Podkarpacia. - Ustawa nie jest przeciwko przyrodzie, ale chroni zarówno ludzi, jak i zwierzęta - stwierdził Nawrocki.

Ustawa zakłada, że płoszenie niedźwiedzi brunatnych lub żubrów na podstawie zezwolenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) będzie możliwe "z wykorzystaniem broni gładkolufowej z amunicją niepenetracyjną, w tym przez osoby uprawnione do posiadania broni w celach łowieckich, o ile przewiduje to zezwolenie". Chodzi o amunicję zadającą ból, ale nie zabijającą zwierząt, np. gumowe kule.

Podczas prac legislacyjnych w parlamencie wprowadzono poprawki zakładające bezkarność za nieumyślne okaleczenie lub zabicie zwierzęcia podczas płoszenia w stanie wyższej konieczności.

Jak podkreślali pomysłodawcy regulacji w uzasadnieniu, w związku z rosnącą populacją niedźwiedzi brunatnych w Bieszczadach coraz częściej dochodzi do pojawiania się ich koło zabudowań, gdzie szukają pokarmu. Wskazali, że niedźwiedzie łatwo przyzwyczają się do miejsca i sposobu zdobywania pokarmu, dlatego konieczne jest wyrobienie w nich niechęci zbliżania się do domów.

Jak dodano, wiele gmin sygnalizuje, że brakuje odpowiednio przeszkolonych i wyposażonych w sprzęt osób, które mogłyby odstraszać tak duże i niebezpieczne zwierzęta jak niedźwiedzie i żubry. Zwrócono uwagę, że z badań przeprowadzonych w Puszczy Białowieskiej wynika, iż w zdecydowanej części przypadków żubry uciekają przed człowiekiem, a głównymi przyczynami ich ataków było zbyt bliskie podejście lub celowe, nieumiejętne płoszenie.

Niedźwiedzie i żubry są objęte ochroną gatunkową i wszelka ingerencja w ich populację musi być poprzedzona stosownym zezwoleniem właściwego organu ochrony przyrody (najczęściej jest nim RDOŚ).

Ustawa przewiduje wejście w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.