Dalszy spadek bezrobocia coraz bardziej wątpliwy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najbardziej poszkodowanymi będą w przyszłym roku - zdaniem specjalistów - młodzi, najkrócej związani z rynkiem pracy - do 24. roku życia oraz między 25. a 34. rokiem życia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia wzrósł w lipcu o niespełna 1 punkt - poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Dodano, że to czwarty z rzędu miesiąc, gdy wskaźnik rośnie.

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) podało, że w maju br. WRP wyniósł 70,5 pkt, a w czerwcu 71,2 pkt.

"Jest to czwarty z rzędu miesiąc, gdy wskaźnik rośnie, co więcej skala wzrostu była na podobnie wysokim poziomie jak przed miesiącem. W ubiegłym roku w analogicznym okresie również doszło do wzrostu wartości wskaźnika, jednak skala zmian była nieco mniejsza. Można przypuszczać więc, iż ponownie mamy do czynienia z krótkookresowym wzrostem wartości wskaźnika" - napisało BIEC w komunikacie.

Zdaniem ekspertów Biura, "należy jednak pamiętać, iż o dalszy spadek bezrobocia będzie coraz trudniej".

"Rozmiary efektywnej podaży siły roboczej dostępnej wśród osób zarejestrowanych jako bezrobotne w powiatowych urzędach pracy bardzo szybko się kurczą. Nowe wejścia na rynek, w przypadku ewentualnego wzrostu aktywności zawodowej, mogą doprowadzić nawet do tymczasowego wzrostu bezrobocia nim dojdzie do dopasowania strony popytowej i podażowej rynku pracy, czyli osób poszukujących zatrudnienia oraz pracodawców poszukujących pracowników" - czytamy.

BIEC przypomniał, że stopa bezrobocia rejestrowanego w czerwcu wyniosła 5,9 proc., tym samym po raz pierwszy od 1991 roku spadła poniżej 6 proc. "Niemniej, po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych nie uległa ona zmianie w ujęciu miesięcznym i wyniosła, podobnie jak przed miesiącem - 6,1 proc." - zauważa BIEC.

Eksperci podkreślają, że cztery składowe wskaźnika oddziałują w kierunku dalszego spadku bezrobocia, tyle samo zmiennych zapowiada pogorszenie sytuacji na rynku pracy.

"Od kilku miesięcy najbardziej negatywne sygnały o spodziewanych zmianach na rynku pracy płynęły z danych dotyczących liczby osób, które wyrejestrowały się z powodu podjęcia zatrudnienia, oraz z liczby nowych miejsc pracy rejestrowanych w urzędach pracy. W czerwcu odnotowano pewną zmianę w tym zakresie. Liczba osób bezrobotnych, które podjęły pracę nie uległa zmianie w porównaniu do maja. Tym samym, po raz pierwszy od czterech miesięcy nie odnotowano spadku liczby osób przechodzących z bezrobocia do zatrudnienia" - wskazano. Jednocześnie dodano, że z drugiej strony, wielkość absolutna tego strumienia pozostaje na rekordowo niskim poziomie (niemal identycznym do minimum odnotowanego w 1999 roku). W czerwcu br. w porównaniu do czerwca ubiegłego roku, pracę znalazło o ponad 12 tys. mniej osób, co dało spadek relatywny na poziomie 15 proc.

Według BIEC, liczba wolnych miejsc pracy rejestrowanych w urzędach pracy jest drugą zmienną bezpośrednio ukazującą szanse zatrudnieniowe osób bezrobotnych. W przypadku tej wielkości odnotowano poprawę w ujęciu miesięcznym. W czerwcu w porównaniu do maja do urzędów pracy zgłoszono o blisko 13 tys. więcej ofert pracy, co dało wzrost relatywny na poziomie ponad 10 proc.

"Trzecim podstawowym strumieniem na rynku pracy jest napływ do bezrobocia, czyli liczba osób, które zarejestrowały się jako bezrobotne w ciągu miesiąca. W odróżnieniu od odpływu z bezrobocia do zatrudnienia, napływ do bezrobocia pozostaje od połowy 2016 r. na bardzo niskim poziomie, a ogólną tendencję malejącą zauważyć można od połowy roku 2013" - czytamy w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.