Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Zwiększanie wydobycia może mieć fatalne następstwa

fot: Maciej Dorosiński

Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej domagają się pilnego spotkania z przedstawicielami rządu. - Jeśli chcemy zwiększać wydobycie, to powinniśmy najpierw wprowadzić zmiany w umowie społecznej. To jest kwestia, którą powinna zostać pilnie omówiona przez sygnatariuszy umowy społecznej, a następnie przedstawiona Komisji Europejskiej – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

Związkowcy z 11 central działających w Polskiej Grupie Górniczej domagają się pilnego spotkania z zarządem w obecności reprezentanta właściciela spółki. Jak wskazują obecne działania związane z wydobyciem większej ilości węgla stoją w sprzeczności z wynegocjowaną umową społeczną i bez porozumienia z Brukselą mogą mieć fatalne następstwa dla górnictwa.

Jak wskazał Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo, w rozmowie z portalem netTG.pl, związkowcy oczekują, że spotka się z nimi wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

- To kwestia to być albo nie być polskiego górnictwa oraz Polskiej Grupy Górniczej. Chcemy, żeby ktoś nam jasno powiedział jak ma funkcjonować PGG. Przez cały czas wydawało się, że funkcjonowanie naszej spółki reguluje umowa społeczna, którą wynegocjowaliśmy w minionym roku. Natomiast cała sytuacja wygląda coraz bardziej niepokojąco, a górnictwo znów stało się przedmiotem gry politycznej. Politycy jednej partii mówią o zatrzymaniu procesu likwidacji kopalń i rozwoju branży. To jest piękna wizja i trudno nas związkowców górniczych posądzać o to, żebyśmy byli za likwidacją kopalń – powiedział Stanisławski.

- Natomiast patrząc realistycznie na to co się dzieje w Europie i na świecie wyjście z Unii Europejskiej byłoby dziś kompletnym szaleństwem, ale też nie ma się co łudzić, że UE w jakiejś dłuższej perspektywie zmieni swoje podejście do węgla. Dlatego umowa społeczna, choć to bardzo gorzkie dla nas porozumienie, to jedyne co nam pozostało. To dokument, który gwarantuje trwanie górnictwa i kopalń przez ponad dwie kolejne dekady i likwidację branży w cywilizowany i zaplanowany sposób. Boimy się scenariusza, kiedy teraz na fali huraoptymizmu odstąpimy od jej zapisów, a za kilka lat trzeba będzie likwidować górnictwo pospiesznie i w chaosie – dodał związkowiec.

- To co już teraz się dzieje, czyli zwiększanie wydobycia, może mieć fatalne następstwa. Rozumiemy, że wydobycie jest teraz najważniejsze i trzeba dać węgiel, żeby ludzie nie marzli w zimie. Trzeba to jednak zrobić z głową, bo w przeciwnym razie teraz zostaniemy wykorzystani, a za kilka lat znów usłyszymy, że jesteśmy niepotrzebni, bo prąd na Zachodzie Europy jest tańszy i zostaniemy zlikwidowani. Nie chodzi tylko o fakt, że wszystko dzieje się bez zgody Brukseli, ale również to, że w ten sposób skracamy długość życia kopalń. Ostatnio podczas spotkania z zarządem poruszaliśmy kwestię kopalni Sośnica, gdzie ludzie z przodków zostali przerzuceni na ściany, żeby zwiększyć wydobycie. To oznacza, że praktycznie wstrzymane zostały roboty odtworzeniowe, co oznacza, że w przyszłości zabraknie tam węgla do fedrowania – wskazał Stanisławski.

- To wszystko są kwestie, które trzeba bardzo pilnie wyjaśnić. Póki co wygląda to tak, jakbyśmy bez żadnego planu dryfowali w kierunku góry lodowej. Zwiększając wydobycie bez zgody Brukseli narażamy się na to, że dopłaty do górnictwa zostaną uznane za niedozwoloną pomoc publiczną. Jeśli chcemy zwiększać wydobycie, to powinniśmy najpierw wprowadzić zmiany w umowie społecznej. To jest kwestia, którą powinna zostać pilnie omówiona przez sygnatariuszy umowy społecznej, a następnie przedstawiona Komisji Europejskiej – dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.