Związkowcy będą chcieli wydłużyć życie kopalni. „Nie będzie to łatwe”

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ruch Wujek to najmniejsza kopalnia wchodząca w skład PGG

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zgodnie z ustaleniami podjętym pomiędzy zarządem Polskiej Grupy Górniczej oraz związkowcami, kopalnia Wujek ma fedrować do 2026 roku. Przedstawiciele strony społecznej zapowiedzieli, że będą chcieli przesunąć tę datę na 2030 rok. - Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwa sprawa, bo musi się na to zgodzić miasto Katowice i musi zostać zmienione porozumienie w tej sprawie – wskazuje Roland Zagórski, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w KWK Wujek i wiceprzewodniczący tego związku w PGG.

O zagrożonej przyszłości ruchu Wujek (zakład to obecnie część dwuruchowej kopalni zespolonej Staszic-Wujek) związkowcy i górnicy mówili od miesięcy. Pracownicy obawiali się, że już w przyszłym roku rozpocznie się likwidacja Wujka, który jest najmniejszą kopalnią należącą do Polskiej Grupy Górniczej - infrastruktura powierzchniowa zakładu zostanie zlikwidowana, a załoga zostanie przeniesiona na ruch Murcki-Staszic i stamtąd będzie wybierany węgiel, który został jeszcze do wybrania w Wujku.

Wątpliwości w tej sprawie rozwiało spotkanie pomiędzy stroną związkową, przedstawicielami dyrekcji kopalni oraz zarządu PGG. Podjęte ustalenia podczas rozmów – m.in. data prowadzenia wydobycia do 2026 roku – zostały zapisane w protokole ze spotkania (o czym można przeczytać tutaj)

- Bardzo ważne dla nas było, żeby ustalenia dotyczące przyszłości Wujka, zostały zapisane na papierze. Tak właśnie traktujemy protokół ze spotkania, który otrzymaliśmy – jako gwarancję na papierze – zaznaczył Roland Zagórski, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w KWK Wujek i wiceprzewodniczący tego związku w PGG.

- Gwarancje funkcjonowania do 2026 roku, to dobra wiadomość dla górników i ich rodzin. Na pewno jednak będziemy chcieli podjąć rozmowy dotyczące wydłużenia życia kopalni. Nasza kopalnia mogłaby sięgnąć m.in. po węgiel z przekopów P3 i P4, co wydłużyłoby funkcjonowanie Wujka do 2030 roku. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwa sprawa, bo musi się na to zgodzić miasto Katowice i musi zostać zmienione porozumienie w tej sprawie. Natomiast takie starania w ostatnich latach w ogóle nie zostały podjęte - od 2019 roku pomiędzy PGG, a prezydentem Katowic nie toczyły się w tej sprawie żadne rozmowy. Będziemy chcieli wrócić do tej kwestii – wskazał związkowiec

- Jak już wcześniej podkreślałem, to wszystko oczywiście będzie zależało od kwestii ekonomicznych i sytuacji na rynku węgla. Natomiast trzeba mieć świadomość, że przyszłość Wujka, to również przyszłość tysięcy ludzi – pracowników kopalni oraz firm zależnych oraz ich rodzin – dodał Zagórski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.