Zmiany w regulaminie kopalni. Normy dotyczące alkoholu mniej rygorystyczne

fot: ARC

We wszystkich kopalniach największych spółek górniczych prowadzone są regularne kontrole, mające na celu eliminowanie zjawiska przychodzenia „pod wpływem" albo picia w pracy

fot: ARC

Przedstawiciele Solidarności z należącej do KGHM kopalni Polkowice-Sieroszowice poinformowali, o tym że w zakładowym Regulaminie Pracy mają zostać wprowadzone zmiany dotyczące dopuszczalnych norm zawartości alkoholu u pracowników. Zmiany dotyczą podwyższenia limitu stężenia alkoholu we krwi z 0 do 0,2 promila.

Jak poinformowali przedstawiciele z Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w KGHM Polska Miedź O/ZG Polkowice-Sieroszowice w ten sposób uwzględnione zostały zmiany proponowane wcześniej przez związek.

„Pracodawca przekazał organizacjom związkowym od podpisu porozumienie zmieniające Regulamin pracy, w tym w zakresie par. 74. Na podstawie porozumienia dotychczasowy zapis „Stan po użyciu alkoholu to stan organizmu, w którym wykryto stężenie alkoholu w jakiejkolwiek wysokości powyżej powyżej 0,00 promila (0,00 mg/l) zostanie wykreślony” – poinformowali przedstawiciele związku 30 maja br.

„W jego miejsce zostaną wprowadzone zapisy:
Stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
1. stężenia we krwi od 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu albo
2. obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm sześc.
Stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
1. stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu albo
2. obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm sześc.” - wskazali dalej związkowcy.

Jak już wcześniej pisaliśmy związkowcy argumentowali, że zmiany w regulaminie są konieczne, a wynika to z konieczności dostosowania prawa wewnątrzzakładowego do regulacji ustawowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.