W Niemczech panika. Bruksela szykuje nowe przepisy dotyczące aut elektrycznych

1750242474 elektrykwlochy

fot: Jacek Balcer

Samochody elektryczne coraz śmielej walczą o swoje miejsce także na rynku europejskim.

fot: Jacek Balcer

Komisja Europejska planuje mocne przyspieszenie na rynku elektromobilności. Zgodnie z doniesieniami niemieckiego „Bild am Sonntag”, już od 2030 roku wszystkie nowe auta trafiające do flot firmowych i wypożyczalni w Unii Europejskiej miałyby być wyłącznie elektryczne. Choć oficjalna propozycja nie została jeszcze przedstawiona, temat wzbudza spore emocje. Zwłaszcza że około 60 procent unijnych osobówek to „auta firmowe”.

Co dokładnie planuje Bruksela?

Z przecieków do jakich dotarli dziennikarze wynika, że Komisja ma przedstawić projekt regulacji pod koniec lata. Plan zakłada stopniowe wprowadzenie obowiązkowych udziałów aut elektrycznych (BEV) we flotach — 75% do 2027 r., a od 2030 r. już 100%. Chodzi o nowe zakupy flotowe, czyli każde nowe auto w firmie miałoby być elektryczne.

Szykowane regulacje nie są absolutnym zaskoczeniem – już w marcu KE zapowiedziała prace nad przepisami mającymi zwiększyć udział aut bezemisyjnych w sektorze B2B. Cel? Przyspieszenie transformacji i wsparcie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.

Sprzeciw już na horyzoncie

Choć propozycja nie trafiła jeszcze w tryby legislacyjne, jej przeciwnicy nie zamierzają czekać. Niemiecki europoseł Markus Ferber (CSU) wystosował już list do Ursuli von der Leyen, apelując o zaniechanie planów. Jego zdaniem nowe regulacje zmuszą firmy do zakupu EV „na siłę”, bez względu na realne potrzeby i warunki.

Branża leasingowa również nie pozostaje obojętna. Richard Knubben z organizacji Leaseurope ostrzega, że planowany obowiązek to „tylnymi drzwiami” wprowadzony zakaz sprzedaży spalinówek — szybciej niż przewidziany na 2035 r. Knubben obawia się, że decyzje są podejmowane „bardziej z przekonania niż na podstawie twardych danych”.

Sceptyczny jest też Nico Gabriel z zarządu Sixt, który uważa, że zamiast kar dla flot, Komisja powinna skupić się na rozwoju infrastruktury ładowania (choćby w Polsce przyp. red.). Bo to właśnie niedobór szybkich ładowarek jest według niego kluczowym problemem, nie brak chęci do elektryfikacji.

O co toczy się gra?

Stawką są miliony pojazdów – około 60% nowych aut w UE trafia do firm i wypożyczalni. Jeśli KE postawi na swoim, elektryfikacja flot może znacznie przyspieszyć. Ale też postawi wiele firm przed wyzwaniami: finansowymi, logistycznymi i infrastrukturalnymi.

Na razie to tylko zapowiedzi i dziennikarskie przewidywania. Nawet jeśli Komisja przedstawi formalny wniosek, potrzebne będzie poparcie Parlamentu Europejskiego i Rady UE. A patrząc na rosnące głosy sprzeciwu – debata dopiero się rozpoczyna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.