Górnictwo: Minister przemysłu poznała opinie górniczych menedżerów i związkowców

1718619355 spotkanie mp

fot: Ministerstwo Przemysłu

Minister Przemysłu Marzena Czarnecka rozmawiała z pracodawcami i stroną społeczną o projekcie przygotowanym przez resort klimatu i środowiska dotyczącym norm jakości paliw stałych

fot: Ministerstwo Przemysłu

Konsultacje dotyczące projektu rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych były przedmiotem spotkania, które w poniedziałek, 17 czerwca, odbyło się w siedzibie Ministerstwa Przemysłu w Katowicach - podał resort w swoich mediach społecznościowych.

Z Marzeną Czarnecką, minister przemysłu, na ten temat rozmawiali szefowie spółek węglowych oraz liderzy związków zawodowych, którzy przedstawili swoje stanowiska na temat projektu. Stronę pracodawców reprezentowali Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej, Łukasz Deja, prezes Południowego Koncernu Węglowego oraz Grzegorz Wacławek, prezes Węglokoksu Kraj. Natomiast stronę społeczną Jarosław Grzesik, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności, Dariusz Potyrała, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80 oraz Krzysztof Stanisławski, wiceprzewodniczący PZZ Kadra i przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

Przypomnijmy, że projekt zakłada, że od 1 lipca 2029 r. ma zacząć obowiązywać zakaz sprzedaży wybranych rodzajów węgla dla gospodarstw domowych. W praktyce oznacza to, że na rynku dostępny będzie tylko węgiel, który spełni określone parametry.

Proponowane regulacje określają nowe parametry paliw stałych, które mogą być używane w gospodarstwach domowych. Pierwsze z nich to zawartość, co najmniej 85 proc. czystego węgla. Kolejne dotyczą wilgotności oraz zawartości popiołu i siarki. Te będą stopniowo zaostrzane. Proces ten podzielono na cztery etapy (do 31 sierpnia br., 1 września 2024 - 30 czerwca 2025 r., 1 lipca 2025 – 30 czerwca 2027 r., 1 lipca 2027 - 30 czerwca 2029). Ponadto od 1 lipca 2025 r. zostanie wprowadzony zakaz sprzedaży paliw stałych pochodzących z obróbki cieplnej węgla brunatnego, a węgiel kostka, orzech, groszek i miał nie będą mogły być sprzedawane na potrzeby gospodarstw domowych od 1 lipca 2029 r. Jak podano w uzasadnieniu, wejście w życie nowego rozporządzenia ma m.in. przyczynić się do poprawy jakości powietrza.

Na ostatnim posiedzeniu sejmowej podkomisji, które odbyło się w minionym tygodniu, MKiŚ zaczęło już jednak łagodzić kurs. Zaproponowano m.in. wydłużenie terminów związanych z początkiem obowiązywania nowych parametrów jakościowych dla węgla. Zapowiedziano także, że projekt będzie dalej konsultowany.

Pierwotny projekt został poddany sporej krytyce ze strony środowiska górniczego, a także resortu przemysłu. W portalu netTG.pl swoje opinie na jego temat wyrazili m.in. Bogusław Hutek, lider górniczej Solidarności oraz Dariusz Trzcionka, przewodniczący PZZ Kadra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.