Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W kopalni wykryto niebezpieczne dla ludzi mrówki. Natychmiastowa reakcja rządu

Mrowki

fot: Qld Department of Agriculture and Fisheries

Mrówki ogniste są niebezpieczne, mogą zagrażać ludziom i zwierzętom

fot: Qld Department of Agriculture and Fisheries

Tak zwane mrówki ogniste, zostały wykryte w kopalni węgla w Broadmeadow w środkowym Queensland. Jak można przeczytać na portalu abc.net.au, to pierwszy tego typu przypadek w regionie. Miejscowa Rada ds. Gatunków Inwazyjnych wezwała do natychmiastowego zbadani sprawy. Insekty są niebezpieczne, mogą zagrażać ludziom i zwierzętom.

Australijska Rada ds. Gatunków Inwazyjnych wezwała do pilnego nadzoru nad sprawą w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się mrówek. Niebezpieczne owady zostały wykryte w środkowej części Queensland po raz pierwszy. Konkretnie na terenie kopalni węgla w Broadmeadow w pobliżu Moranbah, ponad 150 kilometrów od Mackay.

Niebezpieczne dla ludzi i zwierząt

Z informacji podanych przez portal abc.net.au wynika, że pracownicy National Fire Ant Eradication byli już na miejscu i zniszczyli gniazda. Mrówki są inwazyjnym szkodnikiem zdolnym do wyrządzania poważnych szkód gospodarczych i środowiskowych oraz stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Rada Gatunków Inwazyjnych przyznała, że duża część Australii jest zagrożona inwazją, jeśli nie zostaną podjęte błyskawiczne działania.

Dyrektor generalny rady, Jack Gough, powiedział, że jest bardzo zaniepokojony zaistniałą sytuacją. Mrówki ogniste są bowiem szkodliwym gatunkiem inwazyjnym, który stwarza zagrożenie dla zwierząt gospodarczych i ludzkiego zdrowia.

Strach przed epidemią

- To co się teraz stało, odzwierciedla sytuację, o której mówiliśmy rządzącym od dwóch lat. To musiało się w końcu wydarzyć – powiedział Jack Gough.

Jego zdaniem ryzyko inwazji mrówek powoduje wiele reperkusji. W sytuacji jaka ma teraz miejsce, ludzie nie są w stanie wejść boso na podwórko czy po prostu na spacer do parku. To też oznacza ogromne koszt dla lokalnego rolnictwa.

Gough powiedział, że wykrycie, w tym konkretnym miejscu niebezpiecznych mrówek oznacza, że ich zagęszczenie w południowo-wschodniej części Queensland było zbyt wysokie i osiąga poziom obserwowany w Stanach Zjednoczonych.

- To podobne do tego, co można było zaobserwować w Teksasie, gdzie inwazję tych owadów można nazwać epidemią - powiedział Gough. – Niestety szansa, że mrówki ogniste przenikną do nowych obszarów, jest bardzo duża.

2 miliardów dolarów australijskich strat

Gough zaznaczył przy tym, że jeśli mrówki rozprzestrzenią się w Australii, będzie to kosztowało rząd około 2 miliardów dolarów australijskich. Ponieważ spowodują szkody dla ludzi, rodzimych zwierząt i zwierząt gospodarskich.

Dyrektor National Fire Ant Eradication Program Michael Homden powiedział, że ściśle współpracuje z kopalnią, aby szybko powstrzymać i wyeliminować szkodniki. - To odkrycie przypomina nam, że czujność społeczności i przedstawicieli przemysłu może powstrzymać rozprzestrzenianie się mrówek ognistych - powiedział Homden.

Testy genetyczne

Obecnie trwają również testy genetyczne, które mają pomóc określić, w jaki sposób szkodniki znalazły się w kopalni. Broadmeadow Mine to wspólne przedsięwzięcie BHP i Mitsubishi Development (BMA). Rzecznik BMA powiedział, że zapewnienie bezpieczeństwa personelu i społeczności jest jej najwyższym priorytetem i będzie nadal współpracować z miejscowymi władzami. Natomiast minister przemysłu stanu Queensland Tony Perrett powiedział, że jest zaniepokojony potencjalną epidemią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.