Utrudnienia na kolei w nocy z 26 na 27 października w związku z wprowadzeniem czasu środkowoeuropejskiego

fot: Tomasz Rzeczycki

Przed nocą zmiany czasu należy sprawdzić rozkład jazdy, aby uniknąć niepotrzebnego oczekiwania na przystankach

fot: Tomasz Rzeczycki

Jesienna zmiana czasu to nie tylko dodatkowa godzina dla pracujących wtedy na nocnej szychcie. To także szereg odstępstw od rozkładu jazdy nocnych pociągów dalekobieżnych, autobusów czy tramwajów.

Ci, którzy będą chcieli tej nocy dojechać koleją z wybrzeża na Górny Śląsk, będą musieli albo wcześniej wybrać się na stację, albo przygotować się wyjątkowo na przesiadkę w nocy. Pociąg pośpieszny PKP Intercity Przemyślanin kursujący ze Świnoujścia do Przemyśla, wyjątkowo w sobotę, 26 października, odjedzie ze stacji początkowej wcześniej. Wyjazd ze Świnoujścia nastąpi o godz. 16.40, zamiast jak co dzień o godz. 17.33. Na kolejnych stacjach różnica będzie mniejsze - np. z  Lublińca i Gliwic tej nocy Przemyślanin odjedzie o 10 minut wcześniej, natomiast z Zabrza i Katowic już zgodnie z planem - oczywiście już według czasu środkowoeuropejskiego.

Najbardziej niepocieszeni będą pasażerowie, którzy w podróżach z wybrzeża na Górny Śląsk korzystają z nocnego pociągu pośpiesznego Uznam, odjeżdżającego ze Świnoujścia o godz. 20.15. Pociąg ten prowadzi bezpośrednią grupę wagonów do Bielska-Białej przez Gliwice i Katowice, przełączaną w nocy do pociągu Rozewie. Jednak w noc zmiany czasu z 26 na 27 października nie będzie takiej możliwości. Tej nocy pociąg Uznam jeden jedyny raz zatrzyma się o godz. 1.33 na stacji Poznań Starołęka, na której we wszystkie pozostałe noce się nie zatrzymuje. Chcąc dotrzeć ze Świnoujścia czy ze Szczecina na południe Polski, na tamtej stacji trzeba się będzie przesiąść do wagonów pociągu Rozewie.

Odstępstwa od rozkładu będą także w przypadku pociągów kursujących nad morze. W nocy z 26 na 27 października nieco później odjedzie pociąg Przemyślanin w stronę Świnoujścia. Codziennie odjeżdża on z Katowic o godz. 0.40, tej nocy odjedzie o godz. 2.09.

Zmiany czasu nie muszą się obawiać pasażerowie Kolei Śląskich czy też Przewozów Regionalnych. Pomiędzy drugą a trzecią w nocy pociągi tych przewoźników nie kursują na terenie województwa śląskiego. Pierwszy skład Przewozów Regionalnych z Krakowa przez Katowice do Wodzisławia Śląskiego odjeżdża ze stolicy Małopolski o godz. 3.11, a więc zmiana czasu go nie dotyczy. Podobnie w przypadku Kolei Śląskich - pierwsze połączenie w niedziele z Częstochowy w stronę Zawiercia odjeżdża o godz. 3.34.

Uważać też powinni pasażerowie tych linii, których kursy przypadają pomiędzy drugą a trzecią w nocy. Największa zmiana dotyczy to linii autobusowej 19 łączącej Bytom z Tarnowskimi Górami. W poprzednich latach w noc zmiany czasu jedna para kursów wykonywana była na niej dwukrotnie: najpierw według czasu letniego, a potem według czasu środkowoeuropejskiego. W tym roku będzie inaczej - kursu dublowanego nie będzie. Jak zapewnia Zarząd Transportu Metropolitarnego w Katowicach, wszystkie kursy, które rozpoczną się przed drugą w nocy, pojadą według czasu letniego. Te autobusy bądź tramwaje, które zakończą jazdę po drugiej w nocy, odczekają godzinę na końcowym przystanku. Kolejne kursy odbywać się będą już według czasu środkowoeuropejskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.