Uratowała nas fotowoltaika? Akurat! Wyobraź sobie świat bez węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W całym mieście spółka Energa-Operator wymieniła 50 tys. liczników na liczniki zdalnego odczytu i zmodernizowała blisko 300 stacji energetycznych średniego i wysokiego napięcia oraz przyłącza. Koszt całej operacji wyniósł około 22 mln zł.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pogoda nas nie rozpieszcza, a przynajmniej nie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Rekordowe temperatury to także ogromne zużycie energii. W środę 26 czerwca, o godzinie 13.15 padł rekord zapotrzebowania na moc w systemie elektroenergetycznym w szczycie porannym okresu letniego - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To zapotrzebowanie wyniosło ok. 24 140 MW.

- Pomimo tak wysokiego zapotrzebowania nie wystąpiły zakłócenia w pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego – informuje rzecznik PSE.

Coraz wyższe zapotrzebowanie w szczycie letnim to efekt upowszechnienia się klimatyzacji tak w biurach, jak i mieszkaniach Polaków. W przypadku naszego kraju widmo niedoborów mocy może powracać. Poprzedni, zweryfikowany i potwierdzony przez PSE rekord zapotrzebowania w szczycie rannym okresu letniego wyniósł 24 096 MW i padł w środę, 12 czerwca, o 13.15. Media donoszą, że bez przerw w dostawach prądu obyło się w dużej mierze dzięki niemieckim elektrowniom fotowoltaicznym. Nikt nie wspomina jednak o tym, co by było, gdyby nie energetyka oparta na węglu.

Tymczasem w 2018 r. udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej był podobny do tego w 2017 r. (78,2 proc. wobec 78,4 proc.). Największy udział miała produkcja z węgla kamiennego - 83,5 TWh (49,1 proc.). Z węgla brunatnego było to 49,4 TWh (29,1 proc.). Przez najbliższe 20 lat – jak wynika z zapowiedzi resortu energii – ilość węgla potrzebnego przy produkcji energii będzie na podobnym do obecnego poziomie. Natomiast procentowy udział węgla w produkcji energii będzie się zmniejszał.

Dla porównania w Niemczech w 2018 r. źródła odnawialne miały 40 proc. udziału w produkcji energii elektrycznej netto. Nadal najwięcej energii pochodzi tam z węgla, ale widoczny jest trend spadkowy.

W środę, 26 czerwca, Polska sprowadzała z sześciu krajów niemal rekordową ilość mocy elektrycznej - najwięcej w historii. W chwili szczytowego zapotrzebowania trafiało do nas niemal 2,7 GW mocy. Z tego 0,4 GW we współpracy z operatorami z Niemiec, Czech i Słowacji w ramach tzw. międzyoperatorskiej wymiany międzysystemowej.

W kolejnych upalnych tygodniach możemy spodziewać się następnych rekordów, bowiem coraz więcej odbiorców energii w Polsce dochodzi do wniosku, że nie poradzi sobie bez klimatyzacji. Jak 28 czerwca podała Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO), obecny rok ma szansę stać się jednym z najcieplejszych, a lata 2015-2019 - najgorętszym okresem pięcioletnim. Możemy się spodziewać coraz intensywniejszych, dłuższych i bardziej ekstremalnych fal upałów. Gorący okres będzie się coraz wcześniej zaczynać i coraz później kończyć.

Zdaniem WMO w l. 2000-2016 liczba osób narażonych na fale upałów na świecie wzrosła o 126 mln. Eksperci tej organizacji podkreślają, że przedwczesne jest przypisywanie tych upałów zmianom klimatycznym. Jednak z drugiej strony odpowiada to scenariuszom, które zostały wcześniej opracowane.

Czy w związku z tym grozi nam blackout? Takie obawy pojawiły się po doświadczeniach z 2015 r. Wtedy ze względu na spowodowane suszą niskie poziomy wód i falę upałów, część elektrowni musiała ograniczyć produkcję. Wprowadzono tzw. 20. stopień zasilania, co pomogło w zapobiegnięciu blackoutowi. Na razie sytuację ratuje fakt, że rzekami jeszcze niedawno przechodziła fala powodziowa i ich poziom jest wystarczający. To się może zmienić, jeśli fala upałów utrzyma się.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.