Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 564.60 USD (-0.99%)

Srebro

71.98 USD (-1.56%)

Ropa naftowa

111.32 USD (+7.11%)

Gaz ziemny

2.64 USD (-1.75%)

Miedź

5.93 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 564.60 USD (-0.99%)

Srebro

71.98 USD (-1.56%)

Ropa naftowa

111.32 USD (+7.11%)

Gaz ziemny

2.64 USD (-1.75%)

Miedź

5.93 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Górnictwo: W tym roku życie w kopalniach straciły trzy osoby, w minionym wypadków śmiertelnych było 15

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Do wypadku w ruchu Borynia doszło 10 maja. W kopalni życie stracił 42-letni górnik

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W portalu netTG.pl Gospodarka-Ludzie informowaliśmy o śmiertelnym wypadku w ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie. Zginął w nim 42-letni pracownik. To trzeci wypadek śmiertelny w tym roku w polskim górnictwie, wszystkie miały miejsce w kopalniach węgla kamiennego. W całym minionym roku życie w zakładach wydobywczych  straciło 15 osób.

Przypomnijmy, że do pierwszego wypadku w 2024 r doszło 26 marca w kopalni Bobrek. Wystąpił tam wstrząs górotworu o energii 2x10^6 J, którego epicentrum zlokalizowane zostało 10 m na południowy wschód od przodka drążonego chodnika 1M w pokładzie 510. Wstrząs ten spowodował tąpnięcie i wypadek zbiorowy, któremu uległo dziewięciu pracowników zatrudnionych w chodniku 1M. Jeden z górnik został uwięziony pomiędzy południowym ociosem wyrobiska a organem urabiającym kombajnu i przysypany urobkiem.

Do akcji ratowniczej skierowano pięć kopalnianych zastępów ratowniczych, 2 zastępy ratownicze CSRG w Bytomiu. W czasie akcji ratowniczej dwóch poszkodowanych przetransportowano na noszach. Natomiast sześciu wydostało się z zagrożonego rejonu o własnych siłach. U pięciu poszkodowanych pracowników stwierdzono między innymi urazy głowy oraz klatki piersiowej i zostali oni przewiezieni do szpitali. O godzinie 0.24 w czasie akcji uwalniania górnika uwięzionego w przodku chodnika 1M przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon. Po uwolnieniu poszkodowanego i jego wytransportowaniu z chodnika 1M o godzinie 3.15 zakończono akcję.

Drugi śmiertelny miał miejsce 17 kwietnia w kopalni Mysłowice-Wesoła. Doszło do niego w odtwarzanej Pochylni I zachodniej w przystropowej warstwie pokładu 510 na poziomie 665 m. O godzinie 20.35 w rejonie tym wystąpił wstrząs górotworu o energii 5x10^6 J. Wstrząs ten spowodował odprężenie oraz wypadek zbiorowy, któremu uległo 9 pracowników zatrudnionych w Pochylni I zachodniej. Poszkodowani wyszli o własnych siłach z Pochylni I zachodniej do chodnika 559, a następnie na skrzyżowanie z Pochylnią łączącą D w pokładzie 510. Górnik przodowy, któremu pomagali w wyjściu współpracownicy, na tym skrzyżowaniu upadł na spąg i stracił przytomność. Pierwszej pomocy górnikowi przodowemu udzielał sanitariusz, a następnie skierowany zastęp ratowników i przybyły na miejsce lekarz. O godzinie 22.35 lekarz stwierdził zgon górnika mężczyzny. Pozostałych 8 poszkodowanych, zostało przewiezionych do szpitali w: Sosnowcu, Tychach, Katowicach oraz Mysłowicach.

Trzeci z wypadków miał miejsce w nocy z 9 na 10 maja w ruchu Borynia, czyli części kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Życie stracił 42-letni pracownik.

Z nieustalonych przyczyn pracownik wpadł do będącego w ruchu przenośnika zgrzebłowego, na skutek czego doznał mechanicznych obrażeń głowy i kończyn dolnych. Po wytransportowaniu poszkodowanego na powierzchnię lekarz stwierdzi jego zgon.

W 2023 r. w polskim górnictwie doszło w sumie do 15 wypadków śmiertelnych. Dziesięć z nich miało miejsce w kopalniach węgla kamiennego, dwa w kopalniach miedzi i trzy na odkrywkach. Ponadto odnotowano osiem zdarzeń, które zakwalifikowano jako wypadki ciężkie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Rekultywacja, która zmienia krajobraz

Wydobycie węgla brunatnego od dekad kształtowało krajobraz regionu bełchatowskiego. Obok działalności przemysłowej, równie intensywnie realizowany jest inny proces - przywracania terenom pogórniczym nowych funkcji przyrodniczych, krajobrazowych i rekreacyjnych. Rekultywacja prowadzona w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów to jedno z największych i najbardziej złożonych przedsięwzięć tego typu w Polsce, a jego efekty są widoczne gołym okiem.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Pogrzeb posła Łukasza Litewki. „Żegnaj, Przyjacielu. My to tu tylko tak zostawimy...”

W kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu pożegnano w środę 29 kwietnia posła Łukasza Litewkę. W uroczystościach, oprócz najbliższej rodziny i przyjaciół posła, wzięli także udział politycy. Wzruszające pożegnanie zgromadziło tysiące osób. Łukasz Litewka odszedł w sposób, z którym nie potrafi się nikt pogodzić.