To bardzo dobre porozumienie

fot: Jarosław Galusek/ARC

To był najlepszy rok w historii Kompanii Węglowej - uważa prezes Joanna Strzelec-Łobodzińska

fot: Jarosław Galusek/ARC

Portal górniczy nettg.pl zapytał Joannę Strzelec-Łobodzińską, prezes Kompanii Węglowej, o ocenę porozumienia płacowego zawartego 16 lutego ze stroną społeczną.

Wczoraj (16 lutego) w Kompanii Węglowej zostało zawarte porozumienie płacowe, które reguluje także zasady otrzymywania deputatów węglowych przez pracowników spółki. Czy Pani zdaniem to sukces?

Uważam, że uzyskaliśmy kompromis, którym obie strony powinny się chwalić. Porozumienie, w mojej ocenie bardzo dobre, składa się z dwóch części: pierwsza dotyczy zakładanego przyrostu wynagrodzeń na bieżący rok, który odpowiada wskaźnikowi inflacji. Druga, większa część, dotyczy ujednolicenia zasad przyznawania w Kompanii Węglowej deputatu węglowego. Kwota ekwiwalentu za deputat została urealniona na jednym poziomie, odpowiadającym cenie cennikowej orzecha w Kompanii Węglowej. Dotychczasowa wartość ekwiwalentu była nierealna.

Obecna sytuacja nie stymuluje już zjawiska handlu deputatem przez naszych pracowników. Ma to także pewne znaczenie z punktu widzenia obciążeń akcyzowych. Uważam, że każdy element, który pozwala na ujednolicenie zasad wynagradzania jest krokiem w kierunku absolutnej unifikacji zasad i podpisania, być może na 10-lecie Kompanii, jednolitego układu zbiorowego pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.