Kompania Węglowa: przeciętne wynagrodzenie o 7,2 procenta wyższe

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Decyzja OUG nie dotyczy nowego planu ruchu. Jest to dodatek do planu obowiązującego w latach 2009-2011, który przedłuża jego funkcjonowanie o kolejny rok - wyjaśnił Jarosław Grzesik, lider górniczej Solidarności

fot: Jarosław Galusek/ARC

Związki zawodowe działające w największej górniczej spółce - zatrudniającej ponad 60 tys. osób Kompanii Węglowej - zawarły w czwartek porozumienie płacowe z zarządem firmy. Zgodnie z ustaleniami przeciętne wynagrodzenie wzrośnie w tym roku o 7,2 proc.

Informację o zawarciu porozumienia podała w czwartek wieczorem śląsko-dąbrowska Solidarność. Potwierdził ją rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej.

Na łączny wskaźnik wzrostu płac składa się kilka elementów - nie oznacza to jednak prostego podniesienia wszystkich pensji o taką wielkość.

- Prawie połowę tego wskaźnika, bo 3,5 proc., stanowi przyrost związany z ujednoliceniem deputatu węglowego w kopalniach spółki - wyjaśnił szef górniczej Solidarności, a zarazem przewodniczący związku w Kompanii, Jarosław Grzesik.

Deputaty węglowe przysługują pracownikom kopalń i emerytom na mocy regulacji branżowych. Niektórzy górnicy odbierają je w naturze, inni wolą ekwiwalent pieniężny, który jednak był dotąd z reguły niższy od rynkowej ceny węgla. Dlatego bardziej opłacało się wziąć talon na węgiel i sprzedać. Teraz kwestia deputatów ma zostać ujednolicona, czego efektem jest m.in. wzrost wskaźnika wynagrodzeń.

- Ważnym efektem tego porozumienia jest eliminacja wtórnego rynku obrotu talonami węglowymi. Zyskają pracownicy tych kopalń spółki, którzy pobierali węgiel w formie talonów i zmuszeni byli je sprzedawać na rynku wtórnym, bo pobieranie ekwiwalentu pieniężnego im się nie opłacało. Teraz będzie się opłacać. Stracą na tym pośrednicy skupujący talony na węgiel, ale skorzysta Kompania i jej pracownicy - ocenił Grzesik.

Według związkowców zyskać mają także ci, który pobierają deputat węglowy w naturze z przeznaczeniem na własne potrzeby.

Kolejne 0,9 proc. w tegorocznym wzrośnie górniczych płac jest przeznaczone na wynagrodzenia pracownicze, które rekompensują zmianę zasad realizacji deputatu węglowego w naturze, a pozostałe 2,8 proc. - na inne elementy płacowe. To wszystko da w sumie wzrost przeciętnego wynagrodzenia o 7,2 proc., do kwoty 6 674 zł 76 groszy brutto.

Zawarte w czwartek wieczorem porozumienie nie zamyka drogi do dalszych podwyżek płac w tym roku. W lipcu rozmowy płacowe mają być wznowione. Strony przeanalizują kondycję finansową spółki po pierwszym półroczu oraz prognozy na następne miesiące.

- W zależności od wyników tej analizy przedstawimy swoje postulaty - zapowiedział Grzesik.

Kompania Węglowa zatrudnia ponad 60 tys. osób w 15 kopalniach. W tym roku planuje przyjęcie do pracy ponad 5 tys. osób, wobec ok. 4 tys. przechodzących na emerytury. Rocznie kopalnie firmy wydobywają ok. 40 mln ton węgla. W ubiegłym roku spółka zanotowała ponad pół miliarda zł zysku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.