Nie ma chętnych, by studiować górnictwo? Sprawdzamy, jak jest na AGH

Akademia Górniczo Hutnicza w Krakowie poinformowała o najpopularniejszych kierunkach tegorocznej rekrutacji. Wśród dziesięciu najchętniej wybieranych nie ma Inżynierii Górniczej.

fot: KSAF AGH

Czy jest zainteresowanie studiowaniem górnictwa na AGH?

fot: KSAF AGH

Akademia Górniczo Hutnicza w Krakowie poinformowała o najpopularniejszych kierunkach tegorocznej rekrutacji. Wśród dziesięciu najchętniej wybieranych nie ma Inżynierii Górniczej.

Akademia Górniczo Hutnicza poinformowała o najpopularniejszych kierunkach tegorocznej rekrutacji. Liderem popularności okazało się być cyberbezpieczeństwo, gdzie limit przyjęć wynosił 45 osób. Liczba kandydatów na jedno miejsce wyniosła 16,8. Na podium znalazły się też inżynieria medyczna i elektrotechnika, gdzie o jedno miejsce starało się odpowiednio 13,8 i 10,9 osób. Wśród popularnych kierunków znalazły się również tegoroczne nowości AGH: Inżynieria Wzornictwa i Jubilerstwo. 

Jak wygląda zainteresowanie kierunkiem górniczym? Krakowska uczelnia ma w swojej ofercie kierunek Inżynieria Górnicza prowadzony przez Wydział Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami. Podania złożyło na niego 80 osób, a limit przyjęć wynosił 15. Liczba chętnych na jedno miejsce to 5,3. Kierunek nie znalazł się zatem wśród najpopularniejszych, mimo że zajął w swojej kategorii 1. miejsce w ubiegłorocznym Rankingu Perspektywy.

Jak podaje AGH, absolwenci kierunku mogą pracować jako kadra inżynierska w górnictwie i firmach specjalistycznych (technika strzałowa, przeróbka kopalin, budownictwo podziemne, wentylacja i odmetanowanie) oraz jako konsultanci ds. sprzedaży technologii górniczych. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jerzy Markowski: Polskie górnictwo skończy się wcześniej, niż w 2049 r.

- Polskie górnictwo zostanie wyparte przez węgiel z importu, a dalsze wydobycie straci jakikolwiek sens ekonomiczny znacznie szybciej niż w 2049 roku - przewiduje Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Polska nadal utrzymuje harmonogram wygaszania górnictwa węgla kamiennego do 2049 r.

Jak przekazał Główny Instytut Górnictwa o ok. 75 proc. spadła łączna produkcja węgla w Polsce, Czechach i Niemczech w ciągu ostatnich trzech dekad. Mimo to te trzy kraje nadal pozostają największymi producentami i konsumentami węgla w Unii Europejskiej. 

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 68 tys. etatów. Od początku roku zmalało już o 4 tys. miejsc pracy

Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce w dniu 31 maja br. zatrudnionych było 67 427 osób.

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.