historia

Lista artykułów

Historia: Thatcher chciała użyć wojska w górniczych strajkach 1984 r.

Brytyjska premier Margaret Thatcher była o krok od ogłoszenia stanu wyjątkowego i wysłania z koszar na angielskie drogi wojska, które miało przewozić ciężarówkami węgiel ze strajkujących kopalń do elektrowni, w szczytowym okresie górniczych strajków w 1984 r. - ujawniło brytyjskie Archiwum Narodowe.Jak informuje mining.com, dokumenty ze szczegółami

Spotkania: o górnikach, do których strzelali zomowcy

Polskie Radio Katowice zaprasza na kolejne spotkanie z reportażem radiowym. Tym razem w Strefie Centralnej (Górnośląskie Centrum Kultury w Katowicach) w przeddzień rocznicy wprowadzenia stanu wojennego o 18.00 przedstawiony zostanie reportaż „Użyto broni".

Katowice: węgierska wystawa o polskim historyku

Wystawę o Andrzeju Przewoźniku będzie można zobaczyć od 2 grudnia w Muzeum Izbie Pamięci Kopalni Wujek (ul. Wincentego Pola 65).

Barbara, nasza święta...

Kiedyś był to Dzień Górnika. Wyłącznie. A że lud górniczy za bardzo przywykł był przez dziesiątki lat do tego, że 4 grudnia fetował imieniny swojej patronki, św. Barbary, to dobra władza dopuszczała używanie synonimu tego święta.Nawet w Trybunie Ludu (organie KC PZPR – dla niepamiętających) pisano więc o Barbórce albo Barburce. Bo obie formy uznano

Jak górnicy kiełbasę szmuglowali

Górnictwo obecne jest w Piekarach Śląskich od kilkuset lat. Wzięło swój początek od rud cynku i ołowiu. Pokłady węgla zaczęto eksploatować później. Po wielu kopalniach nie ma dziś ani śladu. - Czasem aż trudno uwierzyć, że w ogóle istniały - przyznaje Dariusz Pietrucha, bytomski nauczyciel, który starał się zgłębić historię przemysłu

Dlaczego 11 XI obchodzimy święto niepodległości?

O ile na II wojnie światowej Polska straciła, o tyle na pierwszej zyskała. I to bardzo, bo odzyskała niepodległość utraconą ostatecznie w 1795 r. 11 listopada jest Narodowym Świętem Niepodległości. A dlaczego w tym właśnie dniu?

Wzięto ich za Niemców...

I wywieziono do sowieckich kopalń. Potęgę ojczyzny światowego proletariatu budowali także górnicy z Górnego Śląska. Budowali ją nie z własnej woli. Ilu ich deportowano, tego dokładnie nie wiadomo... Padają różne liczby, od kilku do kilkudziesięciu tysięcy. Z początkiem wieku Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął śledztwo w sprawie deportacji w 1945 r. mieszkańców Górnego i Opolskiego Śląska w głąb ZSRR. W Biuletynie IPN (http://ipn.gov.pl/publikacje/biuletyn-instytutu-pamieci-narodowej) podano

Górnik w Związku Radzieckim..

Miał ciekawe życie. Pod jednym warunkiem: tylko gdy był stachanowcem, i to wybitnym. I jeśli tylko nie naruszył swoim postępowaniem jedynie słusznej ideologii, na straży której stała partia. A to oznacza, że gros górników wcale nie miało lekkiego życia, choć władzę radziecką kochała z całego serca...