Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 817.30 USD (+1.37%)

Srebro

76.43 USD (+2.91%)

Ropa naftowa

95.48 USD (-1.61%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-1.90%)

Miedź

5.77 USD (+0.32%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 817.30 USD (+1.37%)

Srebro

76.43 USD (+2.91%)

Ropa naftowa

95.48 USD (-1.61%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-1.90%)

Miedź

5.77 USD (+0.32%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Jak górnicy kiełbasę szmuglowali

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na początku roku przygotowujący się do debiutu giełdowego katowicki Węglokoks zwrócił się do Kompanii Węglowej z propozycją stworzenia wspólnej spółki z wykorzystaniem należącej do KW kopalni Piekary

fot: Jarosław Galusek/ARC

Górnictwo obecne jest w Piekarach Śląskich od kilkuset lat. Wzięło swój początek od rud cynku i ołowiu. Pokłady węgla zaczęto eksploatować później. Po wielu kopalniach nie ma dziś ani śladu. - Czasem aż trudno uwierzyć, że w ogóle istniały - przyznaje Dariusz Pietrucha, bytomski nauczyciel, który starał się zgłębić historię przemysłu wydobywczego w tym mieście.

Śląsk zmienia swe oblicze. Czy za 20 lat młodzi ludzie będą mieli jakiekolwiek pojęcie o górniczej robocie? Dariusz Pietrucha ma wątpliwości.

- Coraz mniej nitek łączy nas z przeszłością. Stąd zainteresowanie historią górnictwa, które było motorem napędowym regionu. Dobrym przykładem są Piekary Śląskie. Źródła historyczne wspominają o blisko 15 zakładach górniczych, które działały w mieście i jego najbliższej okolicy. Po kopalni Samuelsglueck nie został kamień na kamieniu. Nie zachowały się też żadne ślady po Szarleju i Białym Szarleju. O tym, że niegdyś fedrowały, dowiedziałem się z archiwalnych opracowań, często w języku niemieckim - opowiada Pietrucha.

Bardzo ciekawa historia związana jest z kopalnią Rozalia, z której nie wydobyto nawet jednej tony cynku. Została zbudowana w połowie XIX w. Okazała się pechowa, gdyż po wydrążeniu szybu pojawiło się duże zagrożenie wodne. Zamiast kopalni powstał zakład wodociągowy, zaopatrujący w wodę nie tylko Piekary, ale również inne miasta górnośląskiej aglomeracji.

Szlak przemytniczy
- W dawnych archiwach znajduje się sporo relacji o tym, że jeszcze w latach 20., a może nawet i 30. podziemnymi wyrobiskami wiódł szlak przemytniczy. Kopalnie Nowa Helena i Biały Szarlej miały wówczas połączenia z fedrującymi w Bytomiu, po niemieckiej stronie granicy, zakładami górniczymi Neuhof i Jenny Otto. Jak opowiadano, na stronę niemiecką przenoszono wędliny, zaś do Polski szmuglowano rowery, rozmaitego typu urządzenia techniczne i narzędzia. Wygląda na to, że górnicy chętnie dorabiali sobie na kontrabandzie - śmieje się nauczyciel.

Interesująca historia wiąże się również z okresem sprzed I wojny światowej. Podczas budowy kopalni Szarlej na głębokości 10 m odkryto resztki chat, narzędzi oraz inne przedmioty, będące pozostałością po pradawnej osadzie. Podobno odkryciem zainteresował się sam król pruski Fryderyk Wilhelm III. Badania wykazały, że są to resztki prasłowiańskiej osady, pochodzące z początków naszej ery. Król pruski nie był zadowolony z takiego wyniku badań i rozkazał, aby znalezione przedmioty zniszczyć. Karol Piekoszewski, młynarz z Brzozowic i były żołnierz napoleoński, zgromadził wiele z nich w swojej stodole. Opisał to w broszurze, wydanej w 1852 r. nakładem drukarni Teodora Haneczka - przytacza bytomski historyk.

- Podobnie jak w przypadku kopalni Szarlej, podczas budowy zakładu Wilhelmine również odkryto ślady słowiańskich osad, pochodzące z III i IV w. naszej ery. W 1913 r. do Piekar przyjechał niemiecki historyk Ulrich Haacke. Przeprowadził badania i stwierdził, że... była to osada germańska. Wynik jego ówczesnych prac, opisany w "Eine altergermanische Siedlung in Deutsch Piekar", można określić jako poprawny ideologicznie, ale nie historycznie - wskazuje Dariusz Pietrucha.

A skąd wzięła się nazwa kopalni Andaluzja? Na to pytanie autor książki poświęconej górnictwu w Piekarach Śląskich nie znalazł już jednoznacznie brzmiącej odpowiedzi.

Tajemnica Andaluzji
- Jedna z wersji mówi, że ówczesny generalny dyrektor Ryszard Remy miał pochodzącą z hiszpańskiej Andaluzji żonę i na jej cześć nazwał kopalnię. Druga wersja pochodzenia nazwy wspomina postać Guido Henckla von Donnersmarcka, założyciela kopalni, i jego rzekomych córek o imionach Anda i Luiza. Połączenie tych imion miało dać nazwę kopalni. Jednakże Guido nie miał córek, tylko trzech synów. Nazwa kopalni pozostaje więc tajemnicą. Wskazówką może być fakt, że jedno z czterech pól górniczych, które Donnersmarckowie połączyli w 1903 r., nosiło nazwę Andalusien - wyjaśnia.

Przygotowywana przez Dariusza Pietruchę i Leona Wostala publikacja pod roboczym tytułem "Górnictwo na terenie Piekar Śląskich" jest już na ukończeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE zbliżają się do 29 proc., w Polsce - 45 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 28,8 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 41,6 proc. W magazynach znajduje się obecnie 325,40 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce zapełnienie wynosi 45,1 proc. wobec sezonowej średniej 5-letniej wynoszącej 48,4 proc.

Studenci mają pomysły na pogórnicze tereny

Studenci Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach oraz Politechniki Śląskiej realizują projekt dotyczący opracowania strategii transformacji potencjalnie uwalnianych terenów KWK ROW ruch Rydułtowy. Niedawno zwiedzili teren kopalni.

Gdzie najlepiej płacą? Niestety nie na Śląsku, ale nie jest najgorzej

W Krakowie średnie i duże przedsiębiorstwa płacą najlepiej w kraju. Liderem zarobków ogółem, bez względu na wielkość spółki, wciąż jest jednak Warszawa - cytuje dane GUS-u czwartkowa "Rzeczpospolita".

Jakie są możliwe rozwiązania dla Grupy Azoty i Jastrzębskiej Spółki Węglowej?

Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad konstruktywnymi rozwiązaniami dla Grupy Azoty i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które znajdują się w skrajnie trudnej sytuacji finansowej - poinformował w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Dla JSW rozważane są tylko możliwości finansowania dłużnego.