Spotkania: o górnikach, do których strzelali zomowcy

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przykopalnianym muzeum można zobaczyć makietę ukazującą pacyfikację Wujka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie Radio Katowice zaprasza na kolejne spotkanie z reportażem radiowym. Tym razem w Strefie Centralnej (Górnośląskie Centrum Kultury w Katowicach) w przeddzień rocznicy wprowadzenia stanu wojennego o 18.00 przedstawiony zostanie reportaż "Użyto broni".

To materiał stworzony prawie przed ćwierćwieczem przez Annę Sekudowicz i Marka Mierzwiaka (oboje Radio Katowice). Ten reportaż w 1990 r. otrzymał nagrodę specjalną Special Mention w międzynarodowym konkursie Prix Italia.

"Użyto broni"jak łatwo domyśleć się, traktuje o krwawej pacyfikacji kopalni Wujek, której pracownicy zastrajkowali zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego . 16 grudnia pluton specjalny ZOMO strzelał do górników - od kul zginęło na miejscu lub zmarło w szpitalu dziewięciu, a dwudziestu jeden zostało rannych.

W reportażu "Użyto broni" o tej tragedii po raz pierwszy oficjalnie do mikrofonu Polskiego Radia opowiadali przywódcy strajku: Adam Skwira, Stanisław Płatek, Jerzy Wartak, ksiądz Henryk Bolczyk, który wspierał protestujących, wdowa po jednym z zamordowanych górników Krystyna Gzikowa, a także inni świadkowie tamtych dramatycznych zdarzeń. Dziś materiał red. Sekudowicz i red. Mierzwiaka jest historią nie tylko wydarzeń z grudnia 1981 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.