Spotkania: o górnikach, do których strzelali zomowcy

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przykopalnianym muzeum można zobaczyć makietę ukazującą pacyfikację Wujka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie Radio Katowice zaprasza na kolejne spotkanie z reportażem radiowym. Tym razem w Strefie Centralnej (Górnośląskie Centrum Kultury w Katowicach) w przeddzień rocznicy wprowadzenia stanu wojennego o 18.00 przedstawiony zostanie reportaż "Użyto broni".

To materiał stworzony prawie przed ćwierćwieczem przez Annę Sekudowicz i Marka Mierzwiaka (oboje Radio Katowice). Ten reportaż w 1990 r. otrzymał nagrodę specjalną Special Mention w międzynarodowym konkursie Prix Italia.

"Użyto broni"jak łatwo domyśleć się, traktuje o krwawej pacyfikacji kopalni Wujek, której pracownicy zastrajkowali zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego . 16 grudnia pluton specjalny ZOMO strzelał do górników - od kul zginęło na miejscu lub zmarło w szpitalu dziewięciu, a dwudziestu jeden zostało rannych.

W reportażu "Użyto broni" o tej tragedii po raz pierwszy oficjalnie do mikrofonu Polskiego Radia opowiadali przywódcy strajku: Adam Skwira, Stanisław Płatek, Jerzy Wartak, ksiądz Henryk Bolczyk, który wspierał protestujących, wdowa po jednym z zamordowanych górników Krystyna Gzikowa, a także inni świadkowie tamtych dramatycznych zdarzeń. Dziś materiał red. Sekudowicz i red. Mierzwiaka jest historią nie tylko wydarzeń z grudnia 1981 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej