Katowice: węgierska wystawa o polskim historyku

fot: ARC

Katowice, to ostanie miasto w Polsce, w którym pokazana będzie wystawa o Andrzeju Przewoźniku

fot: ARC

Wystawę o Andrzeju Przewoźniku będzie można zobaczyć od 2 grudnia w Muzeum Izbie Pamięci Kopalni Wujek (ul. Wincentego Pola 65).

Andrzej Przewoźnik, wieloletni sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, jako historyk interesował się dziejami Węgier i stosunków polsko-węgierskich, czuł się związany z tym krajem. To dlatego po raz pierwszy wystawę zaprezentowano w 2011 r. w Budapeszcie w Terror Haza (Domu Terroru) z inicjatywy Węgrów.

"W naszej pamięci/Emlékeinkben. Andrzej Przewoźnik. 1963-2010. Katyń" to wystawa ukazująca i upamiętniająca zarazem życie i pracę jej głównego bohatera. Tworzą ją kontenery lotnicze zastępujące gabloty wystawiennicze. To w nich prezentowane są pamiątki osobiste i zawodowe, fotografie, a także przedmioty ocalone z katastrofy smoleńskiej. Całości dopełniają informacje oraz komentarze adresowane do polskich odbiorców. Prezentacja ma również charakter edukacyjny np.: z interaktywnej mapy, można dowiedzieć się o losach Polaków, których tragiczne wydarzenia II wojny światowej rozrzuciły po całym świecie.

Organizatorami tej wystawy są: Europejska Sieć Pamięć i Solidarność, Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16 grudnia 1981 r., Śląskie Centrum Wolności i Solidarności oraz Urząd Miasta Katowice.

Europejska Sieć Pamięć i Solidarność (ESPS) powstała w 2005 r. z inicjatywy ministrów kultury Niemiec, Polski, Słowacji oraz Węgier. Jej zadaniem jest badanie, dokumentowanie oraz upowszechnienie wiedzy na temat historii Europy XX wieku. Członkami ESPS są: Niemcy, Polska, Słowacja i Węgry, a niebawem dołączy Rumunia, status obserwatora mają Austria i Czechy.

Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK Wujek Poległych 16 grudnia 1981 r. prowadzi działalność upamiętniającą pacyfikację kopalni Wujek. Komitet pomoga także rodzinom ofiar z grudnia 1981 r. i opiekuje się grobami poległych górników.

Śląskie Centrum Wolności i Solidarności powstało w 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Głównym zadaniem instytucji jest dbałość o pamięć i dokumentację działań ruchów wolnościowych na terenie Górnego Śląska.

Wystawę otworzy 2 grudnia w południe Jolanta Przewoźnik, wdowa po Andrzeju Przewoźniku. Dotychczas wystawę "W naszej pamięci/Emlékeinkben" prezentowano w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu. W Katowice będzie można ją oglądać do 17 stycznia 2014 r. Wstęp, oczywiście, wolny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.