Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci
Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.
fot: netflix
W roli głównej Joanna Kulig
fot: netflix
Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.
Rodzina żąda od Netflixa oświadczenia o rzeczywistej roli prof. Hager-Małeckiej w leczeniu dzieci z ołowicą oraz 100 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny. Pieniądze miałyby trafić do Fundacji „Co Dwie Głowy”, która zajmuje się profilaktyką zdrowia psychicznego dzieci.
Przypomnijmy, serial „Ołowiane dzieci” jest inspirowany prawdziwą historią. Opowiada o dr Jolancie Wadowskiej-Król (1939-2023). W latach 70. wykryła ona masowe zatrucia ołowiem wśród dzieci z Szopienic, związane z działalnością huty. Pomimo represji władz PRL i ich służb, nie zrezygnowała z badań i zajmowania się pacjentami.
Pozew dotyczy postaci prof. Krystyny Berger
Pozew prof. Torbusa dotyczy postaci prof. Krystyny Berger, granej przez Agatę Kuleszę. To postać, dla której inspiracją była babcia profesora. Netflix utrzymuje, że to bohaterka fikcyjna, niezwiązana z prof. Hager-Małecką. Rodzina uważa jednak, że widzowie mogą rozpoznać w niej zmarłą pediatrę. Warto podkreślić, że szczególnie na Śląsku historia ołowicy w Szopienicach jest powszechnie znana.
Serial to historia odwagi, determinacji i nadziei, która pokazuje, że wystarczy jedna osoba, aby zapoczątkować zmiany. Główna bohaterka - Jolanta Wadowska-Król grana przez Joannę Kulig, to młoda, idealistyczna lekarka, która odkrywa, że to, co nazywano „tajemniczymi zachorowaniami” dzieci, jest w rzeczywistości związane z działaniem huty w Szopienicach. Wadowska-Król decyduje się działać wśród śląskiej społeczności mimo presji władz i usilnych prób tuszowania sprawy. Ponadto, pojawia się realne zagrożenie dla jej kariery i bezpieczeństwa rodziny - dzieci oraz męża (w tej roli Sebastian Pawlak).
- W postaci Joli Wadowskiej-Król zobaczyłam przede wszystkim uczciwość, niezwykłą odwagę, upór i bezkompromisowość. Jej życiorys stawia pytanie czy sami będąc na jej miejscu znaleźlibyśmy w sobie wystarczająco dużo siły, aby stanąć samemu przeciw systemowi. Odpowiednie przygotowanie, atmosfera na planie - to wszystko pozwoliło mi całkowicie zanurzyć się w świecie tej postaci i poczuć jej rytm. To była praca fascynująca, intensywna i wyczerpująca, ale właśnie dzięki temu prawdziwa - mówiła Joanna Kulig tuż przed premierą serialu
W walce z systemem lekarkę wspiera Wiesia Wilczek, doświadczona i zacięta pielęgniarka z Szopienic - w tej roli Kinga Preis. Początkowo traktuje Jolę jak obcą osobę z miasta, ale z czasem staje się jej najbliższą sojuszniczką i przewodniczką po świecie hutników.
Na horyzoncie medycznego świata pojawia się również Profesor Berger (Agata Kulesza) - charyzmatyczna i apodyktyczna szefowa kliniki pediatrycznej, która balansuje na krawędzi pomiędzy lojalnością wobec systemu, dbaniem o własne interesy, a lekarskim obowiązkiem ratowania dzieci. I to właśnie takiemu przedstawieniu tej postaci sprzeciwia się wnuk prof. Hager-Małeckiej. W rzeczywistości lekarka z Szopienic nie byłaby w stanie skutecznie pomóc małym pacjentom, bez wsparcia i nadzoru profesor.