Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Dlaczego 11 XI obchodzimy święto niepodległości?

fot: ARC

11 listopada 1918 r. rozpoczął się proces kształtowania Polski i jej niepodległości...

fot: ARC

O ile na II wojnie światowej Polska straciła, o tyle na pierwszej zyskała. I to bardzo, bo odzyskała niepodległość utraconą ostatecznie w 1795 r. 11 listopada jest Narodowym Świętem Niepodległości. A dlaczego w tym właśnie dniu?

Bo tak się utarło - to byłoby najprostszym wytłumaczeniem. Wówczas, gdy Józef Piłsudski wrócił z magdeburskiego więzienia (gdzie go osadzono za to, że nie chciał złożyć przysięgi na wierność cesarzowi Wilhelmowi II) do Warszawy (10 listopada), na ulicach której rozbrajano Niemców, gdy władzę Komendantowi przekazały Rada Regencyjna i Tymczasowy Rząd Republiki Polskiej (11 listopada), nie wszyscy wówczas żyli w świadomości uzyskiwania niepodległości.

11 listopada, to data symboliczna. Równie dobrze moglibyśmy Święto Niepodległości obchodzić 14 listopada (Rada Regencyjna powierza Piłsudskiemu misję stworzenia rządu narodowego) albo 15 listopada (Rada rozwiązuje się i przekazuje zwierzchność państwową Piłsudskiemu, który zostaje głową państwa bez prawnego określenia tegoż urzędu).

Świętować moglibyśmy także w rocznicę mianowania przez Piłsudskiego prezydentem (premierem) Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej Jędrzeja Moraczewskiego, co nastąpiło 17 listopada. Zresztą do 1937 r. Polska Partia Socjalistyczna świętowała rocznicę odzyskania niepodległości 7 listopada, na pamiątkę utworzenia Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele.

Narodowe Święto Niepodległości, czyli w 11 listopada, powinniśmy się cieszyć z tego, co wywalczono w 1918 r. W tym miejscu należy oddać troszkę racji tym, którzy twierdzą, że w polskim klimacie ciężko o radość w deszczowo-zimnym listopadzie. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że mogłoby być w tej materii zgoła inaczej, gdyby "11 listopada" przypadał na "12 sierpnia". Wtedy to, w roku 1914, po wkroczeniu Legionów Polskich do Królestwa Kongresowego, Piłsudski wydał odezwę, w której ogłaszał się komendantem wojsk polskich, podległych utworzonemu w Warszawie Rządowi Narodowemu. Ale wówczas na takie szczegóły, jak pora roku i średnia temperatura nie zwracano uwagi, więc 11 listopada stał się w 1920 r. Świętem Odrodzenia z akcentami przede wszystkim natury wojskowej.

11 listopada 1918 r. rozpoczął się proces kształtowania Polski i jej niepodległości. Proces ten trwał co najmniej do Traktatu Ryskiego, czyli do 18 marca 1921 r., na mocy którego ukształtowała się ostatecznie granica wschodnia i do 20 marca 1921 r., gdy po plebiscycie było już wiadomo, ile Górnego Śląska znalazło się w granicach Rzeczypospolitej (lub 3 maja, gdy rozpoczęło się III powstanie śląskie). Dodajmy, że niektórzy uważają, że dopiero odzyskanie Zaolzia w 1938 r. zakończyło ten proces...

Dopiero w 1937 r. po raz pierwszy 11 listopada ustanowiono, na mocy ustawy z 23 kwietnia, Świętem Niepodległości. Obchodzono je jeszcze w 1938 r. Potem, z wiadomych przyczyn, święto wypadło z kalendarza i pojawiło się w nim dopiero w 1989 r. pod nieco zmienioną nazwą: Narodowego Święta Niepodległości.

11 listopada i przed 1939 r. i po 1989 r. skłaniał zawsze do dyskusji o tym, komu zawdzięczamy przede wszystkim odzyskanie w 1918 r. niepodległości. Czy Piłsudskiemu? Czy też Romanowi Dmowskiemu, który o uznanie nowego państwa polskiego skutecznie zabiegał w 1919 r. na konferencjach w Paryżu i Wersalu? Czy też może Ignacemu Paderewskiemu, który na rzecz niepodległej Polski, jak to powiedziałoby się dziś, lobbował w Stanach Zjednoczonych?

Ile poglądów, tyle opinii. Można jednak założyć, że do odzyskania niepodległości przyczynili się wszyscy ci trzej panowie plus zwykli ludzie. A jeśli ktoś nie zgadza się z tą tezą, pozostaje mu wierzyć, że niepodległość Polska w 1918 r. zawdzięczała tow. Włodzimierzowi Leninowi, który to (jak uczono w czasach PRL) już w 1914 r. tę chęć obwieścił w dziele "O prawie narodów do samostanowienia"...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.