Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

fot: FB/MAP

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

fot: FB/MAP

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Na początku czerwca 2025 r. PZU i Bank Pekao podpisały memorandum o współpracy w celu przeprowadzenia połączenia. Na czele nowej grupy ma stać bank, a nie ubezpieczyciel. Docelowo na GPW notowany będzie Bank Pekao, a akcjonariusze PZU otrzymają akcje Pekao obecnie posiadane przez PZU, a także nowo wyemitowane akcje Pekao. Po całej transakcji udział Skarbu Państwa w nowym podmiocie wynieść ma około 27 proc. Efektem reorganizacji może być uwolnienie nadwyżki kapitałowej na poziomie 20 mld zł.

Podczas odbywającego się w Sopocie Europejskiego Kongresu Finansowego minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że prace nad transakcją nadal trwają. Wskazał, że propozycja ta jest odpowiedzią na unijną regulację Solvency II dotyczącą wymogów kapitałowych dla instytucji finansowych i ubezpieczeniowych.

Przypomniał, że podpisany przez Bank Pekao i PZU w czerwcu term sheet, który określa zasady współpracy obu spółek przy reorganizacji został przedłużony. W połowie grudnia spółki informowały, że zgodnie z tym dokumentem intencją stron jest zrealizowanie potencjalnej transakcji do 31 grudnia 2027 r. Wcześniej czas ten ustalono na 30 czerwca 2026 r.

Jednocześnie podpisany w grudniu aneks przewiduje, że porozumienie przestanie obowiązywać, jeżeli publikacja w Dzienniku Ustaw określonych przez strony zmian legislacyjnych nie nastąpi do końca 2026 r., a ich wejście w życie nie nastąpi do końca kwietnia 2027 r.

Balczun zwrócił uwagę, że istotne w transakcji jest zabezpieczenie pozycji właściciela, czyli Skarbu Państwa w powstałej w wyniku transakcji grupie. - Jestem przekonany, że prace będą kontynuowane. Na stole jest kilka scenariuszy. Mamy świadomość tego, że ten projekt wymaga ścieżki legislacyjnej, ustawodawczej. W wariancie bazowym scenariusza to są cztery nowelizacje ustaw. Wiemy, w jakiej sytuacji politycznej jesteśmy i jak reaguje pałac prezydencki na inicjatywy rządowe - stwierdził szef MAP.

Aby transakcja PZU i Banku Pekao mogła dojść do skutku, konieczny będzie podział PZU poprzez wyodrębnienie spółki holdingowej oraz w 100 proc. zależnej od niej spółki prowadzącej działalność operacyjną w zakresie ubezpieczeń majątkowych i pozostałych osobowych. Następnie spółka holdingowa PZU miałaby zostać połączona z Bankiem Pekao jako podmiotem przejmującym.

Grupa Kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń jest największą instytucją finansową w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Na czele Grupy stoi PZU - spółka giełdowa. W skład Grupy wchodzą m.in.: PZU Życie, Link4 TU, TUW PZUW, Alior Bank, Bank Pekao. Grupa zarządza ok. 300 mld zł aktywów i świadczy usługi dla ok. 22 mln klientów w pięciu krajach. Skarb Państwa w PZU ma ok. 34,2 proc. akcji.

Bank Pekao został założony w 1929 r. i jest jedną z największych instytucji finansowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz drugim największym bankiem uniwersalnym w Polsce. Zysk netto banku w 2025 r. przekroczył 7 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.