ets

Lista artykułów

ETS2 to sięganie bezpośrednio do twojej kieszeni. W lipcu będzie przegląd przepisów

Zdaniem przewodniczącej Komisji Europejskiej system handlu emisjami CO2 wymaga modernizacji i uelastycznienia. Trwają już prace nad konkretnymi zmianami, które mają być gotowe do lipca 2026 roku. Również w Parlamencie Europejskim coraz więcej jest zwolenników reformy ETS i odsunięcia wdrożenia ETS2 o kilka lat. Nie brakuje jednak głosów wzywających do całkowitej rezygnacji z systemu.

Gdzie się sprawdził ETS? W energetyce

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty – usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele. W związku z zapowiadaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian. 

Branża górnicza za reformą systemu ETS

W UE najbardziej zagrożona jest energetyka oparta na paliwach kopalnych, hutach, przemyśle stalowym i chemicznym

UE łagodzi wymogi klimatyczne dla samochodów ciężarowych

Rada Unii Europejskiej zatwierdziła 30 marca poprawkę do rozporządzenia w sprawie norm emisji CO2 dla producentów samochodów ciężarowych. Nowe przepisy wprowadzają tymczasową elastyczność w zakresie realizacji celów na 2030 rok, choć nie zmieniają długoterminowych założeń. Jest to odpowiedź instytucji UE na zbyt powolny rozwój infrastruktury sprzyjającej mobilności bezemisyjnej. Polscy europarlamentarzyści podkreślają, że jest to dobry sygnał dla całej branży motoryzacyjnej, szczególnie w naszym kraju.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Marian Zmarzły o kryzysie w JSW i przyszłości PGG: „Węgiel pozostanie fundamentem do 2040 roku”

- Choć docelowo idziemy w stronę gazu i atomu, węgiel musi pozostać fundamentem naszego bezpieczeństwa w okresie przejściowym. Byłbym bardzo ostrożny w kwestii szybkiego wygaszania bloków węglowych, tym bardziej, że zgodnie z KPEiK, węgiel będzie nam potrzebny nie tylko w 2030 roku, lecz nawet w 2040 - mówi Marian Zmarzły, wiceminister energii.

System ETS zostaje, ale w lżejszej formie

Polska jest w grupie tych krajów, które zostaną objęte pomocą. Będzie to możliwe dzięki wykorzystaniu mechanizmu związanego z uprawnieniami do emisji CO2. – Pieniądze, które będzie można uzyskać z uwolnienia niektórych uprawnień emisji, będą przekształcone w pomoc finansową dla państw, dla których ETS (Emissions Trading System – od red.) jest istotnym obciążeniem, jeśli chodzi o ceny energii – poinformował pod koniec ubiegłego tygodnia premier Donald Tusk. 

Prof. Mielczarski: Okłady nie wyleczą ciężko chorego pacjenta. Przyczyna wysokich cen uprawnień ETS to spekulacja

Jedyna rzecz, która realnie zadziała w sprawie ETS, to wyjęcie uprawnień do emisji z rynku spekulacyjnego – czyli powrót do zasad: pozwolenia kupują tylko ci, którzy naprawdę emitują CO2, a nie banki i fundusze. Wtedy rynek staje się czysto regulacyjny, a nie finansowy - mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.