Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wizyta związkowców w biurze senatora Macieja Kopca

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

ZWIAZKOWCY U POSLA KZ ZWIAZKOWCY U POSLA KZ 4 ZWIAZKOWCY U POSLA KZ 3

+6 Zobacz galerię

ZWIAZKOWCY U POSLA KZ 6 ZWIAZKOWCY U POSLA KZ 7

Galeria
(9 zdjęć)

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Akcję przygotowało pięć organizacji związkowych: śląsko-dąbrowska „Solidarność", Związek Zawodowy Górników w Polsce, Sierpień'80, Solidarność 80 i Związek Zawodowy Pracowników Dołowych. Związkowcy napisali wspólną petycję do senatorów.  W wystąpieniu tym obok kwestii referendum w sprawie Zielonego Ładu, liderzy związkowi poruszyli problem braku realizacji postulatów wysuniętych przez organizacje związkowe podczas marszu gwiaździstego, który przeszedł ulicami Katowic 4 listopada ubiegłego roku. Podkreślali, że oczekują od senatorów informacji, czy i jakie działania podjęli, aby te postulaty zostały zrealizowane.

W Katowicach delegacja związkowców odwiedziła biuro senatora Macieja Kopca (Nowa Lewica). Na miejscu nikogo jednak nie zastała.

- Ciemnośc widzę... Tak pracują wybrańcy narodu, patrzcie. W poniedziałki senator powinien mieć dyżur, w poniedziałki zawsze tu ktoś powinien być. W dupie nas mają. Przykro tylko stwierdzić, że to wszystko utrzymywane za nasze pieniądze, za grube środki, no ale oczywiście pan senator nie ma czasu tutaj dla mieszkańców - skwitował Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dabrowskiej „Solidarności".

 - Wiedzieli, że dzisiaj będziemy, przecież to żadna tajemnica nie była. Mogli chociaż jakiegoś dyrektora biura zostawić, żeby przyjął petycję. Tym bardziej że nie ma przed kim uciekać, bo tutaj przyszli wyborcy - dodał Rafał Jedwabny, szef Sierpnia 80 w Polskiej Grupie Górniczej.

„Zielony Ład to wyrok na przemysł”

Związkowcy zgodnie podkreślali, że Zielony Ład i system ETS są „głównymi winowajcami” aktualnej kondycji takich branż jak górnictwo, hutnictwo czy motoryzacja.  - To rzeczywiście polityka klimatyczna doprowadziła do sytuacji tego typu, że każda gałąź polskiego przemysłu jest w bardzo, bardzo trudnej sytuacji. [...] My postulujemy nie tylko korektę, ale generalnie odejście od tego systemu od wielu, wielu lat - mówił Dominik Kolorz.

I dodał: Gdyby Senat przegłosował wniosek pana prezydenta o referendum, to przede wszystkim ludzie mieliby możliwość wypowiedzenia się, czy są za kontynuacją polityki klimatycznej w takiej wersji, czy też są za jej głęboką rewizją, czy też odrzuceniem. Bo umówmy się – to my, naród, jesteśmy suwerenem, jesteśmy tą najważniejszą częścią polskiej polityki. 

Rafał Jedwabny przekonywał z kolei, że ewentualne referendum nie dotyczyłoby tylko i wyłącznie Śląska. - Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - podkreślał przedstawiciel Sierpnia 80.

- Chcemy przekazać senatorom: Nie bójcie się, głosujcie z własnym sumieniem, tak jak oczekują tego od was wyborcy, mieszkańcy Śląska, bo przecież tutaj jak w pigułce mamy do czynienia z tymi olbrzymimi problemami, z dziadostwem Zielonego Ładu - apelował Dominik Kolorz.

Związkowcy po raz kolejny zapowiadali też manifestację zaplanowaną w Warszawie na 20 maja, podczas której będą chcieli przekonywać senatorów do wyrażenia zgody na rozpisanie przez prezydenta RP referendum w sprawie Zielonego Ładu.  

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic szkolili z pierwszej pomocy

Ponad 1200 dzieci i młodzieży z Mysłowic i okolic wzięło udział w próbie bicia rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. W przygotowanie uczestników zaangażowali się ratownicy górniczy z KWK Mysłowice-Wesoła i KWK Murcki-Staszic, którzy przez cały tydzień prowadzili szkolenia z podstaw udzielania pierwszej pomocy.

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.