Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 685.90 USD (+0.34%)

Srebro

72.33 USD (-0.61%)

Ropa naftowa

109.62 USD (+0.05%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-0.11%)

Miedź

5.59 USD (-1.45%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 685.90 USD (+0.34%)

Srebro

72.33 USD (-0.61%)

Ropa naftowa

109.62 USD (+0.05%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-0.11%)

Miedź

5.59 USD (-1.45%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Branża górnicza za reformą systemu ETS

W UE najbardziej zagrożona jest energetyka oparta na paliwach kopalnych, hutach, przemyśle stalowym i chemicznym

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Polska ma otrzymać pomoc finansową z mechanizmu ETS

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W UE najbardziej zagrożona jest energetyka oparta na paliwach kopalnych, hutach, przemyśle stalowym i chemicznym

Bruksela poluzuje zasady dotyczące systemu handlu emisjami. Takie informacje pojawiły się w ostatnich tygodniach.

– Polska ma otrzymać pomoc finansową z mechanizmu ETS, w którym środki z części uprawnień do emisji zostaną przekazane mniej zamożnym państwom, najbardziej obciążonym kosztami energii – powiedział premier Donald Tusk po posiedzeniu Rady Europejskiej.

Unijni liderzy poparli także polski postulat zmiany filozofii ETS w kierunku większej elastyczności państw członkowskich. Uzgodniono również wieloletnie przedłużenie darmowych uprawnień dla przemysłu energochłonnego.

Swoje stanowisko w tej sprawie zajęła także Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa, zaznaczając, że spółki wydobywcze w swoich grupach kapitałowych niejednokrotnie mają instalacje przemysłowe objęte systemem ETS, w tym koksownie czy zakłady ciepłownicze. W piśmie do Ministerstwa Klimatu i Środowiska samorząd górniczy zwraca uwagę na fakt, że obecnie funkcjonujący system ETS już stanowi ogromne obciążenie finansowe dla przedsiębiorców, którzy od lat apelują o jego modyfikację.

„System ten generalnie nie sprawdził się, gdyż wpływy z handlu uprawnieniami jedynie w części są przeznaczane na inwestycje w niskoemisyjne technologie i czyste alternatywy. Jest to instrument finansowy, który często jest wykorzystywany w celach spekulacyjnych przez fundusze inwestycyjne czy innych graczy na tym rynku” – piszą autorzy listu.

W 2026 r. – jak zauważyli eksperci współpracujący z GIPH – ceny uprawnień osiągnęły bardzo wysoki poziom. W roku 2025 ceny uprawnień wahały się w granicach 60-85 euro, a średnia roczna wynosiła 74 euro, podczas gdy w 2024 r. były na poziomie 65 euro. Na początku 2026 r. uprawnienia osiągnęły cenę ponad 90 euro. Najwyższą cenę EU ETS w historii odnotowano w lutym 2023 r. – wyniosła wówczas 101 euro. Sytuacja taka skutkuje wysokimi cenami energii elektrycznej i ciepła dla konsumentów oraz zmusza rządy wielu krajów do wdrażania środków ochronnych dla sektora energochłonnego oraz dla konsumentów indywidualnych. Obecnie analitycy Bloomberga szacują, że ceny po 2030 r. osiągną poziomy rzędu od 130 do ponad 200 euro. Warto nadmienić, że Chiny także wprowadziły system ETS, ale cena uprawnień utrzymuje się tam na poziomie ok. 10 euro za tonę CO2.

Z powodu ekstremalnie wysokich cen CO2 w Unii Europejskiej najbardziej zagrożona jest energetyka oparta o paliwa kopalne, a także cementownie, huty, przemysł stalowy i chemiczny. Tym gałęziom gospodarki grozi całkowita likwidacja na terenie UE – ostrzegają eksperci GIPH. Konieczna jest więc modyfikacja systemu ETS, np. przez użycie rezerwy strategicznej (MSR) do obniżenia cen CO2 maksymalnie do poziomu z lat 2018-2020. Innym rozwiązaniem – jak wskazują eksperci – może być likwidacja całego systemu i zastąpienie go klasycznym podatkiem o zrozumiałych regułach.

Energetyka i przemysł pod dużą presją

Parlament Europejski przyjął nowelizację prawa o klimacie, akceptując większością głosów cel redukcji emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej o 90 proc. do 2040 r. w porównaniu do poziomu z 1990 r. Pomimo że decyzja dotyczy UE jako całości, a cele szczegółowe dla poszczególnych państw członkowskich nie zostały określone, plan ten stawia energetykę oraz przemysł pod dużą presją.

W efekcie sektor energetyki – jak wskazuje GIPH – za 13 lat musiałby być już w pełni zdekarbonizowany. To o 10 lat szybciej, niż wynika to z obowiązujących regulacji dotyczących ciepłownictwa, w szczególności dyrektywy o efektywności energetycznej (EED), w której na 2040 r. przewidywano 75 proc. udział OZE bądź ODP (ciepła odpadowego), a 100 proc. w 2050 r. Działania takie w oczywisty sposób wskazują na ogromne obciążenie finansowe związane z wprowadzeniem takiego planu w życie. Bez odpowiednio wysokiego wsparcia finansowego całość odbije się negatywnie na odbiorcach końcowych oraz całej gospodarce poprzez wzrost cen energii elektrycznej i ciepła, a co za tym idzie towarów i usług, jeszcze bardziej osłabiając konkurencyjność gospodarki UE, w tym Polski. Kluczowa staje się także kwestia bezpieczeństwa dostaw energii, która oparta w głównej mierze na źródłach pogodozależnych, bez odpowiedniej stabilizacji systemu, może doprowadzić do poważnych awarii, a nawet blackoutu. Założony cel wydaje się nierealny do wprowadzenia.

Poza tym w piśmie do resortu klimatu i środowiska wskazano, że wprowadzenie tego systemu dodatkowo - w sposób negatywny - przełoży się na każdy sektor gospodarki oraz odbiorców końcowych. Zakładając planowaną regulację cen uprawnień w ETS2 do 2030 r., gdzie opłata emisyjna zgodnie z informacjami ma wynosić maksymalnie 45 euro za tonę CO2, przełoży się ona na wzrost cen węgla do ok. 500 zł na tonę, gazu ziemnego o około 4 gr/kWh lub 50 gr/m³, a benzyny, diesla i LPG o około 30-50 groszy netto na litrze.

Autorzy listu podkreślają, że jeśli chodzi o polskich producentów węgla kamiennego, to zasadniczo system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) wpływa na ich funkcjonowanie głównie w sposób pośredni, tj. z jednej strony poprzez obniżanie konkurencyjności energetyki węglowej (spadek popytu na węgiel), a z drugiej poprzez wpływ na poziom cen energii elektrycznej (wzrost kosztów produkcji). W tym kontekście wszelkie pomysły oraz działania ukierunkowane na ograniczenie presji kosztowej związanej z funkcjonowaniem systemu ETS na energetykę konwencjonalną i przemysł energochłonny będą korzystne z punktu widzenia spółek wydobywczych oraz innych producentów paliw węglowych.

Brukselskie ambicje klimatyczne

A zatem reforma ETS powinna, zdaniem ekspertów, powołanych przez GIPH polegać m.in. na wycofaniu z EU ETS możliwości udziału tzw. „inwestorów finansowych” w handlu uprawnieniami. EU ETS nie powinien być – jak podkreślono – ogólnodostępną giełdą instrumentów finansowych i ich pochodnych. Ten system powinien służyć ograniczaniu emisji CO2 z instalacji.

„Zwracamy uwagę, że na rynku EU ETS zachodzi znaczna spekulacja. Koszty finansowe, jakie ponoszą operatorzy instalacji na zakup uprawnień, służą wygenerowaniu zysków u pośredników w handlu uprawnieniami. Zyski pośredników są transferowane poza UE, a mogłyby być i powinny być wykorzystane w Europie, stanowiąc wsparcie dla technologii nisko- i zeroemisyjnych” – piszą autorzy listu, wskazując, że UE, zaostrzając zasady funkcjonowania systemu ETS, zwiększa ryzyko przenoszenia produkcji do krajów trzecich. W polskich realiach szczególnie zagrożona jest produkcja koksu, uznana za sektor o wysokim ryzyku ucieczki.

Ponadto eksperci zwracają uwagę, że spółki wydobywcze takie jak: JSW, PGG i PKW od wielu lat inwestują w układy kogeneracyjne utylizujące metan, bezpośrednio redukując tym samym emisję tego gazu do atmosfery. Podobnie w JSW Koks, gdzie w procesie produkcji koksu powstaje znaczny strumień gazu koksowniczego, który nie jest zagospodarowany w procesie produkcji, a ze względów bezpieczeństwa musi zostać spalony. Stąd też postulat, aby przerób gazów odpadowych był wspierany, jeżeli chodzi o politykę klimatyczną UE, jak i odrębnie regulowany pod kątem warunków emisyjnych. Kolejny postulat dotyczy wstrzymania włączenia spalania odpadów i emisji ze składowania odpadów do systemu ETS2 przy równoległym wdrożeniu Gospodarki Obiegu Zamkniętego.

Należy jednak pamiętać, że EU ETS pozostaje nadal kluczowym mechanizmem realizacji europejskich celów klimatycznych, które w dalszym ciągu cieszą się poparciem większości państw członkowskich, a jego głęboka reforma uderzyłaby w brukselskie ambicje klimatyczne. Stąd też nie należy robić sobie wielu nadziei na głębsze reformy w tym względzie. Jeśli już nastąpią jakiekolwiek, to raczej chodzić będzie o częściową korektę celów redukcyjnych, które mogą jedynie spowolnić wzrost cen uprawnień w najbliższych latach, zaś jednostronne wyjście Polski z systemu ETS jest praktycznie wykluczone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Fakty i mity o górnictwie oraz koksownictwie

Mieszkam w Zabrzu i ostatnio w naszym mieście wielki niepokój wzbudziła pogłoska o zamierzonej likwidacji Jadwigi – ostatniej zabrzańskiej koksowni. Niepokój dotyczy nie tylko miejsc pracy w samej koksowni i obsługujących jej firmach.

W lutym br. tańszy węgiel dla energetyki, minimalnie droższy dla ciepłownictwa

Krajowy węgiel dostarczany z kopalń do energetyki w lutym 2026 r. był tańszy o 3,7 proc. niż w styczniu br., a węgiel dla ciepłownictwa droższy o 0,2 proc. - wynika z najnowszych indeksów cenowych ARP.

Trybuna Górnicza z grudnia 1994 r., a w niej tekst o kopalni Wujek

Kopalnia Wujek. Historia trudna jak wiek XX

Wiele razy na łamach „Trybuny Górniczej” pisaliśmy o kopalni Wujek. To jedna z najważniejszych katowickich kopalń, z bogatą historią, także tą tragiczną. Wydarzenia z grudnia 1981 r. spowodowały, że ta kopalnia jest jednym z najbardziej znanych zakładów górniczych w Polsce. „Zasoby zalegającego pod Ligotą węgla przedłużyłyby byt kopalni Wujek o kilkadziesiąt lat” – pisaliśmy o niej w 1995 r.

Kopalnia uwolni zasoby operatywne węgla o wysokich parametrach jakościowych

W ruchu Jankowice pogłębiony szyb 8 pozwoli na zmniejszenie czasu dojścia załogi do poszczególnych pól wydobywczych. Mniej więcej w drugiej połowie przyszłego roku planowany jest pierwszy zjazd załogi na poziom 880 przedziałem wschodnim, a w 2028 r. - przedziałem zachodnim.