Stanowisko Polskiej Grupy Górniczej w sprawie protestu w kopalni Wujek

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. PGG zajęła stanowisko w tej sprawie. Publikujemy je poniżej w całości.

Polska Grupa Górnicza

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. PGG zajęła stanowisko w tej sprawie. Publikujemy je poniżej w całości.

Stanowisko Polskiej Grupy Górniczej dotyczące sytuacji w Oddziale KWK w Likwidacji

W nawiązaniu do planowanego protestu jednego ze związków zawodowych w Ruchu Wujek zapewniamy, że zarząd spółki jest w kontakcie ze stroną społeczną, informując o podejmowanych decyzjach i planowanych działaniach związanych z dostosowaniem struktury spółki do nowych zadań, tak aby poszczególne kopalnie i zakłady były jak najlepiej przygotowane do kolejnych etapów transformacji. 

Polska Grupa Górnicza znajduje się obecnie w procesie głębokiej restrukturyzacji, a zmiany organizacyjne i kadrowe  są jej naturalnym elementem.  Decyzje dotyczące obsady stanowisk kierowniczych należą do wyłącznych kompetencji zarządu Polskiej Grupy Górniczej. To zarząd odpowiada za organizację pracy spółki, dobór kadry zarządzającej oraz właściwe przygotowanie poszczególnych jednostek do funkcjonowania. 

Podkreślamy, że planowana zmiana kadrowa w oddziale KWK w Likwidacji w żaden sposób nie wpłynie na bieżące funkcjonowanie oddziału ani też na sytuację zatrudnionych w nim pracowników. Obowiązujące gwarancje zatrudnienia i wynagrodzenia pozostają bez zmian, podobnie jak warunki pracy i przysługujące pracownikom uprawnienia.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów sformułowanych przez stronę społeczną wyjaśniamy:

  • Prace likwidacyjne w kopalniach Wujek i Bielszowice (m.in. przy zasypywaniu szybów) o ile to możliwe prowadzone są własnymi siłami – bez angażowania firm zewnętrznych.

  • Na obecnym etapie nie można mówić o oszczędnościach związanych z odprowadzaniem wód z odwadniania kopalni. Sposób prowadzenia tych działań jest ściśle określony przepisami Prawa geologicznego i górniczego oraz Prawa wodnego. Podawana przez stronę społeczną kwota 73 mln zł oszczędności nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistych danych. Ewentualne zmiany w systemie odwadniania kopalni mogą być wprowadzane wyłącznie w taki sposób, aby w pełni zapewnić bezpieczeństwo pracowników zatrudnionych pod ziemią oraz spełnić wszystkie wymagania związane z ochroną środowiska. 

  • Nie jest prawdą, że po przejęciu obsługi ściany IIIL w pokładzie 407/4 przez załogę Ruchu Murcki-Staszic wydobycie spadło pięciokrotnie. Niższe wydobycie wynika przede wszystkim ze zmniejszenia liczby zmian na tej ścianie. Załoga Murcki-Staszic kierowana jest obecnie na bardziej wydajne fronty, zapewniające węgiel odpowiadający bieżącemu zapotrzebowaniu rynku i pozwalające realizować plan wydobywczy kopalni. Musimy przy tym mieć na uwadze, znaczenie pogarszające się warunki geologiczne. Miąższość pokładu zmniejszyła się z ok. 2,15 m pod koniec 2024 r. do ok. 1,9 m obecnie. Dodatkowo na części frontu w miejsce węgla pojawił się twardy piaskowiec, którego nie można urabiać kombajnem. Konieczne jest użycie materiałów wybuchowych, co ogranicza tempo postępu ściany i wpływa na wielkość wydobycia.

Jesteśmy otwarci na dialog ze stroną społeczną i współpracę przy trudnych procesach likwidacyjnych kopalń PGG.

TUTAJ tekst na temat rozpoczętego rano 28 sierpnia protestu


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.

Miliardy prezydenta dla górników pod lupą. Demokraci po wyborach biorą się za kopalnie

Firmy górnicze, które korzystały z miliardów dolarów wsparcia ze strony administracji Donalda Trumpa, stają w obliczu nowego ryzyka: wzmożonej kontroli po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających – pisze mining.com.

Wydobycie nadal wpływa na powierzchnię Bytomia? Rozmawiał o tym zespół porozumiewawczy

W Bytomiu rozmawiano o wpływie eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.