Śląskie: grupa zakupowa GZM rozwiązana z powodu wysokich cen prądu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Uczestnicy dyskusji zastanawiali się m.in. nad perspektywą stworzenia jednolitego europejskiego rynku energii elektrycznej, który miałby zapewnić nie tylko dostępność energii, ale także zmniejszyć jej koszty

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Utworzona przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię (GZM) grupa zakupowa, która miała kupić energię elektryczną dla jej członków na najbliższe dwa lata, została w środę rozwiązana. Powodem są wysokie ceny zaoferowanego grupie prądu - najtańsza oferta przekroczyła budżet o 20 proc.

Pod koniec września GZM poinformowała, że wkrótce podejmie decyzję, co zrobić w związku z niespodziewanie drogimi ofertami sprzedaży prądu. Po rozwiązaniu grupy zakupowej w środę, 3 października, GZM przystąpi do powołania nowej grupy, która mogłaby przystąpić do przetargu na zakup energii, ale już tylko na 2019 r.

- Musimy zastanowić się, czy nie lepiej przeprowadzić przetarg tylko na rok i zobaczyć, co dalej będzie działo się na rynku energii - wyjaśnił przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak.

W najbliższym czasie miastom, gminom oraz spółkom tworzącym grupę zakupową zostaną przesłane deklaracje przystąpienia do nowego podmiotu.

- Kwestia zorganizowania kolejnego przetargu uzależniona jest od deklaracji chęci i podpisania porozumienia uwzględniającego nowe warunki, czyli zakup energii jedynie na 2019 rok - powiedziała szefowa departamentu projektów i inwestycji GZM Karolina Mucha-Kuś.

Przedstawiciele Metropolii oceniają, że choć do końca roku pozostało niewiele czasu, uda się rozstrzygnąć nowy przetarg w bezpiecznym terminie.

Rozwiązaną w środę grupę zakupową GZM, która miała kupić niemal terawatogodzinę energii, utworzyło 88 podmiotów obsługujących 307 jednostek, także spoza Metropolii.

Przedsięwzięcie było kontynuacją zakupów energii, koordynowanych w poprzednich latach przez poprzednika Metropolii - Górnośląski Związek Metropolitalny, który zrzeszał kilkanaście miast regionu. W ostatnim takim przetargu - na dostarczenie w latach 2017-2018 łącznie 903 GWh energii elektrycznej dla 30 samorządów i 31 jednostek samorządowych - wygrał Tauron z ceną ok. 230 mln zł.

Po otwarciu ofert w trwającym od początku sierpnia obecnym przetargu okazało się, że także teraz Tauron złożył najtańszą z trzech propozycji - opiewającą na 402,1 mln zł brutto. Kolejne oferty złożyły Enea (422,5 mln zł brutto) oraz Energa (464,5 mln zł brutto). Założony przez uczestników grupy zakupowej budżet zamówienia opiewa na 336,7 mln zł.

Tym samym osiągnięta w przetargu najniższa cena była jednostkowo o ponad 60 proc. wyższa niż dwa lata temu. Aby ją zapłacić, uczestnicy grupy zakupowej musieliby wyłożyć 65,5 mln zł więcej niż zarezerwowali w swoich budżetach. Stąd decyzja, aby nie rozstrzygać przetargu na lata 2019-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.