Rozwój LNG w Europie zależy tyleż od rynku jak od polityków

fot: ARC/Andrzej Bęben

Piotr Naimski uważa, że w polskiej energetyce należy zachować 20 - 21 tys. MW mocy pochodzących z nowoczesnych bloków na węgiel kamienny

fot: ARC/Andrzej Bęben

Europa ma ogromny potencjał rozwoju rynku LNG, decyzja o tym czy będzie się on rozwijał zależy tyleż od rynków, co od polityków - mówił w poniedziałek w Warszawie pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Naimski uczestniczył w VI edycji konferencji poświęconej LNG w Polsce i Europie. Jak mówił - europejskie terminale wykorzystują jedynie niecałe 25 proc. swych mocy regazyfikacyjnych - np. terminale w Holandii zaledwie 4 proc.

Świnoujście - europejskie mistrzostwo
Polski terminal w Świnoujściu w 2016 r. - 22 proc., lecz, jak podkreślił minister, nie był to pełny rok dostaw z kontraktu długoterminowego (tzw. I kontraktu katarskiego - 1,5 mld m sześć. rocznie) i przed podpisaniem II kontraktu katarskiego na kolejne 1,5 mld m sześc. Gdy ten drugi kontrakt zostanie zrealizowany, moc regazyfikacyjna świnoujskiego terminala będzie wykorzystywana w 60 proc. - co jest - zdaniem pełnomocnika - europejskim "mistrzostwem świata".

Naimski zauważył, że w 1995 r. Europa sprowadziła z Rosji 102 mld m sześć gazu, w 2005 - 123 mld, w 2015 - 184 mld m sześć. Szacuje się, że w 2025 będzie to 194 mld m sześc., a dziesięć lat później już 204 mld m sześc.

Minister wskazał, że na europejskiej mapie terminali LNG nie ma Niemiec.

Niemcom brak terminali LNG
- To, że mamy tak zdecydowaną politykę niemiecką w kwestii współpracy z Gazpromem i Rosją wynika - można przypuszczać - z tego, że Niemcy nie postawiły na budowę terminali odbierających skroplony gaz. Na razie nie mają tej możliwości - powiedział.

- Jeśli zestawimy to z możliwościami regazyfikacyjnymi europejskich istniejących terminali, to można powiedzieć, że to, iż Europa sprowadza gaz z Rosji, jest wyborem niekoniecznym - podkreślił.

Tymczasem - wskazywał - ze względu na zwiększąjące się możliwości produkcyjne w USA, LNG staje się produktem globalnie rynkowym. Gdyby zapadły decyzje administracyjne "w obszarze euroatlantyckim" to amerykański gaz - jest zgoda administracji USA na eksport 180 mld m sześć gazu rocznie - mógłby istotnie ograniczyć eksport z Rosji.

Gazprom mógłby zostać wykluczony
- Gazprom mógłby zostać wykluczony czy istotnie ograniczony w dostawach do Europy - ocenił Naimski.

Piotr Naimski wskazał jednak na ekonomiczne problemy związane z amerykańskimi dostawami na Stary kontynent. Cena surowca jest bowiem kształtowana w odniesieniu do amerykańskiego Henry Hub a nie cen londyńskich czy niemieckich.

- W przybliżeniu oznacza to, że, aby zrównać się z ceną europejską, to Amerykanie musieliby wziąć na siebie koszty transportu. Jednak, gdyby decyzją z tamtej strony Atlantyku cena opierała się o banchmarki europejskie, to otworzyłaby się nowa możliwość dla rynku amerykańskiego i wielka szansa - również dla terminala w Świnoujściu - stwierdził pełnomocnik.

Administracyjna blokada
Zdaniem Naimskiego Europa ma "ogromny potencjał" związany z rynkiem LNG, lecz jest on "w pewnym sensie zablokowany administracyjnie".

Zestawienie mocy regazyfikacyjnych w Europie z ułatwieniami administracyjnymi w eksporcie z USA oznacza, że decyzja o tym jak będzie rozwijał się rynek LNG na naszym kontynencie, będzie zależała tyleż od samego rynku, co od polityków - stwierdził Piotr Naimski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.