Represjonowani: msza za żołnierzy górników

1504867515 zolnierzegornicy

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

W katowickim kościele garnizonowym św. Kazimierza Królewicza odprawiono mszę za żołnierzy górników, którzy w PRL-u byli przymusowo kierowani do pracy w kopalniach

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Komunistyczny reżim skierował do przymusowej pracy w kopalniach blisko 200 tys. młodych żołnierzy. Przez 2-3 lata pracowali niewolniczo po 16-20 godzin na dobę. Warunki pracy i bytowe były katastrofalne. W kościele garnizonowym św. Kazimierza Królewicza w Katowicach 8 września odprawiono mszę w ich intencji.

- W tym roku obchodzimy 25. rocznicę powołania do życia Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników. Niedawno otrzymaliśmy wiadomość, że nasze wieloletnie starania o dopisanie do ustawy o kombatantach i osobach represjonowanych w końcu odniosą skutek. Niebawem pod obrady parlamentu trafi rządowy projekt nowelizacji ustawy, która zrówna żołnierzy górników w uprawnieniach z innymi represjonowanymi – mówi Edmund Celoch, prezes katowickiego oddziału ZRPŻG.

To oznacza, że żołnierze-górnicy po potwierdzeniu ich statusu przez szefa Urzędu ds. Kombatantów otrzymają prawo do szeregu świadczeń. To m.in. dodatek kombatancki, pierwszeństwo do środowiskowej opieki socjalnej i w domach opieki społecznej, ulga w przejazdach komunikacją, dodatek kompensacyjny, ryczałt energetyczny oraz przyznawana w drodze wyjątku emerytura lub renta, a także doraźna lub okresowa pomoc pieniężna.

Represjonowani niebawem otrzymają także comiesięczny dodatek wysokości ponad 402 zł (bezterminowy i bez względu na dochód). To efekt zmiany ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych.

Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników zrzesza osoby, które po II wojnie światowej zostały wcielone do jednostek wojskowych i skierowane do przymusowej pracy w kopalniach węgla i rud miedzi na Górnym i Dolnym Śląsku. Szacuje się, że w batalionach pracy służyło od 1949 r do 1959 roku około 200 tys. młodych Polaków. Około 1000 poniosło śmierć przy pracy, a kilka tysięcy zostało kalekami.

Od 1949 r. w ramach zastępczej służby wojskowej zaczęto tworzyć bataliony pracy. Podstawą kwalifikowania poborowych do tego typu jednostek było pochodzenie społeczne, przeszłość polityczna, opinia miejscowej bezpieki i narodowość. Do katorżniczej pracy byli kierowani m.in. najmłodsi uczestnicy Powstania Warszawskiego, członkowie AK, NSZ oraz Zrzeszenia WiN. Byli też synowie powstańców śląskich i repatriantów z Kresów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.