Przejęcie PGG nie będzie miało sensu bez kluczowej kwestii

fot: Maciej Dorosiński

Przewodniczący MZZ "KADRA" Górnictwo argumentuje, że już od marca przedstawiciele górniczych związków zawodowych apelowali do rządu, żeby spółki energetyczne kupowały węgiel z polskich kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Rozpoczął się proces przejmowania Polskiej Grupy Górniczej przez Skarb Państwa. - To wszystko nie będzie miało większego sensu, jeśli nie zostanie spełniony kluczowy warunek, czyli nie będzie zgody Komisji Europejskiej i pomoc publiczna dla kopalń nie zostanie notyfikowana – komentuje Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

Skarb Państwa kupi od PGNiG Termika, PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, Enei, Ecarb (spółka zależna Energi), Polskiego Funduszu Rozwoju, Towarzystwa Finansowego Silesia oraz od Węglokoksu akcje Polskiej Grupy Górniczej. Spółki sprzedadzą swoje udziały w PGG Skarbowi Państwa za symboliczną złotówkę.

Jak wskazali przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych, przejęcie największej węglowej spółki to element wydzielania aktywów państwowych oraz realizacji umowy społecznej zawartej w 2021 r. z górnikami. Związkowcy wskazują na jeszcze jedną istotną kwestię związaną ze zmianą właściciela PGG.

- Przejęcie PGG przez Skarb Państwa to pozytywny sygnał. Do działań rządu związanych z transformacją energetyki i górnictwa można mieć bardzo dużo zastrzeżeń, ale to pokazuje, że chociaż w części realizowane są wcześniejsze założenia. W przypadku PGG chodzi o oddzielenie kopalń od energetyki, po to, żeby pomoc publiczna, którą dostajemy, była rozliczalna i żeby nikt nie zarzucił, że w ten sposób pośrednio wspomagana jest energetyka. Takie rozwiązanie było wcześniej ustalone podczas rozmów na temat umowy społecznej. Jest to zresztą mechanizm oparty na rozwiązaniu niemieckim, gdzie funkcjonował analogiczny system wsparcia – wskazuje Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

- Natomiast to wszystko nie będzie miało większego sensu, jeśli nie zostanie spełniony kluczowy warunek, czyli nie będzie zgody Komisji Europejskiej i pomoc publiczna dla kopalń nie zostanie notyfikowana – dodaje związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.