Protestujący blokują kopalnię górniczego potentata

Należąca do górniczego potentata Rio Tinto kopalnia Oyu Tolgoi w Mongolii została zablokowana przez protestujących. Zakłócają dostawy z jednego z najważniejszych projektów wydobywczych miedzi na świecie.

fot: Pixabay.com

Miedź to najważniejszy surowiec dla mongolskiej gospodarki

fot: Pixabay.com

Należąca do górniczego potentata Rio Tinto kopalnia Oyu Tolgoi w Mongolii została zablokowana przez protestujących. Zakłócają dostawy z jednego z najważniejszych projektów wydobywczych miedzi na świecie.


Portal mining.com informuje, że odkrywkowa eksploatacja kopalni Oyu Tolgoi rozpoczęła się w 2011 r., a podziemna produkcja ruszyła w 2025 r. W środę, 17 czerwca, protestujący zablokowali eksport koncentratu miedzi z kopalni Oyu Tolgoi należącej do Rio Tinto (ASX: RIO), zakłócając dostawy z jednego z najważniejszych projektów wydobywczych miedzi na świecie i wznawiając kontrolę nad tym, w jaki sposób Mongolia korzysta ze swoich ogromnych bogactw mineralnych.

- Demonstracja zorganizowana przez Ruch Radycznych Reform tymczasowo wstrzymała ruch na drodze wykorzystywanej do transportu koncentratu z gigantycznej kopalni miedzi i złota. Grupa domaga się większego udziału Mongołów w przychodach z górnictwa, ożywiając tym samym długotrwałą debatę w kraju, w którym pomimo dziesięcioleci rozwoju zasobów naturalnych, nadal panuje powszechne ubóstwo - informuje portal.

Blokada uniemożliwia ciężarówkom transport koncentratu miedzi do granicy z Chinami

Dziennikarze portalu przypominają, że relacje między Rio Tinto i Mongolią w ostatnich latach wahały się między współpracą a konfliktem. W 2022 roku Rio Tinto umorzyło dług Mongolii w wysokości 2,4 mld dolarów , określając ten ruch jako „nowe otwarcie partnerstwa” i otwarcie drogi do rozwoju podziemnego w Oyu Tolgoi.

- Relacje między nimi uległy pogorszeniu. Mongolia pozywa Rio Tinto w związku z domniemanymi niedopłatami podatkowymi w wysokości około 450 milionów dolarów, głównie związanymi z amortyzacją za  lata podatkowe 2021 i 2022. Spór jest obecnie przedmiotem postępowania sądowego. W marcu Rio Tinto ujawniło, że rząd mongolski, który posiada 34% udziałów w Oyu Tolgoi za pośrednictwem państwowej spółki Erdenes Mongol LLC, stara się wznowić negocjacje w sprawie warunków handlowych projektu - czytamy.

Rząd Mongolii nie jest zadowolony z podziału zysków

Presja rośnie  przed wyborami krajowymi w przyszłym roku. Rio ma 66% udziałów w kopalni Oyu Tolgoi i jest jej operatorem, podczas gdy rząd mongolski posiada pozostałe 34%. 

Oyu Tolgoi to jedno z największych na świecie znanych złóż miedzi i złota. Ma  kluczowe znaczenie dla gospodarki Mongolii.

- Odkrywkowa kopalnia Oyu Tolgoi rozpoczęła się w 2011 roku, natomiast zakład wzbogacania rudy, największy zakład przemysłowy, jaki kiedykolwiek zbudowano w Mongolii, rozpoczął jej przetwarzanie w 2013 roku. Podziemna produkcja rozpoczęła się w zeszłym roku , a Rio Tinto spodziewa się, że do 2030 roku kopalnia ta stanie się czwartą co do wielkości kopalnią miedzi na świecie - informuje mining.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.