Z górnictwa do OZE. Ktoś chętny na taką zmianę?

Jest szansa, by się przekwalifikować. Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej prowadzi projekt, który ma pozwolić mieszkańcom woj. śląskiego na zdobycie pracy w tzw. zielonych branżach.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zatrudnienie w górnictwie spada - wynika z danych GUS.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jest szansa, by się przekwalifikować. Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej prowadzi projekt, który ma pozwolić mieszkańcom woj. śląskiego na zdobycie pracy w tzw. zielonych branżach.

Projekt ma objąć w sumie 375 osób z subregionu centralnego woj. śląskiego, które znajdują się w niekorzystnej sytuacji zawodowej. Chodzi m. in. o osoby bezrobotne, w wieku co najmniej 55 lat, a także pracujące w górnictwie lub branży okołogórniczej - również te, które opuściły je nie wcześniej niż 1 stycznia 2021 roku. Chętni będą mogli zdobyć kwalifikacje, które pozwolą na podjęcie pracy w sektorze zielonej gospodarki, np. w branży odnawialnych źródeł energii.

Realizacja projektu jest odpowiedzią na wyzwanie łagodzenia skutków transformacji ekologicznej, utrzymania/wzrostu aktywności zawodowej osób dotkniętych skutkami transformacji, w tym zatrudnionych w górnictwie i przedsiębiorstwach powiązanych, umożliwienie rozwoju umiejętności/kompetencji dostosowanych do potrzeb zielonej gospodarki, co przełoży się na sprawiedliwą i efektywną transformację podregionów górniczych, zapewniając wysoką jakość życia mieszkańców w czystym środowisku – pisze Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej.

Uczestnicy będą mogli uzyskać nawet 95 proc. dofinansowania m. in. szkoleń czy studiów podyplomowych lub skorzystać ze spotkań z doradcą zawodowym. Projekt adresowany jest do mieszkańców powiatów: będzińskiego, bieruńsko-lędzińskiego, gliwickiego, lublinieckiego, mikołowskiego, pszczyńskiego, tarnogórskiego i zawierciańskiego. Mogą też w nich wziąć udział mieszkańcy miast: Bytom, Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Jaworzno, Katowice, Mysłowice, Piekary Śląskie, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy i Zabrze.

Najbliższy nabór potrwa od 3 do 7 sierpnia. W tym terminie będzie można ubiegać się o dofinansowanie. Szczegóły znajdują się TUTAJ. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o fedrowaniu w Bytomiu i programie naprawczym JSW

Jak wygląda fedrowanie w prywatnej bytomskiej kopalni? Co oznacza dla załogi przyjęcie programu naprawczego przez JSW? Które miejsca na Śląsku były ważne dla Jerzego Markowskiego? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 2 października. 

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.