Porozumienie płacowe w Tramwajach Śląskich

1528541741 tramwaj tramwaje slaskie um katowice

fot: UM Katowice

Katowiccy samorządowcy chcą osiągnąć zgodę z właścicielami jak największej liczby nieruchomości na trasie przyszłego tramwaju na południe miasta

fot: UM Katowice

Jak poinfoformowali przedstawiciele Śląsko-Dąbrowskiej Solidarność zakończyły się negocjacje płacowe w Tramwajach Śląskich. W piątek, 26 kwietnia, organizacje związkowe oraz przedstawiciele Tramwajów Śląskich podpisali porozumienie płacowe.

Najważniejszym zapisem, według związkowców, jest wzrost wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników firmy o 250 zł brutto.

– Podwyższenia płac zasadniczych o 250 zł brutto pociągnie za sobą wzrost miesięcznej premii i dodatku stażowego. Średnio na rękę pracownicy powinni zarabiać o ok. 250 zł więcej – powiedział Antoni Krzęciesa, przewodniczący Solidarności w Tramwajach Śląskich.

Jak dodał podczas rozmów uzgodniono także, że dodatek za pracę w dni świąteczne wzrośnie z 19 do 20 zł na godzinę. Dodatek ten wszyscy pracownicy firmy otrzymują w jednakowej wysokości, niezależnie od długości stażu pracy. Tramwaje Śląskie zatrudniają niespełna 1700 pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.